Regularność snu to jeden z najważniejszych czynników wpływających na zdrowie — podkreślają eksperci. Szczególnie osoby starsze powinny ustalić stałą godzinę pobudki, nawet jeśli są już na emeryturze — czytamy w Onecie.
Zaburzenia rytmu dobowego mogą prowadzić do szeregu problemów zdrowotnych. Dr Christopher Winter, neurolog i specjalista medycyny snu zaznacza, że nie chodzi o to, by wstawać wcześnie lub późno, lecz by wyznaczyć sobie konkretną godzinę pobudki i konsekwentnie jej przestrzegać. — Chcę tylko, by ten rytm był spójny i zgodny z naturalnymi potrzebami organizmu, czyli snem trwającym od siedmiu do dziewięciu godzin — podkreśla ekspert.
Regularność to podstawa
Z kolei dr Jade Wu, specjalistka z zakresu behawioralnej medycyny snu dodaje, że regularność snu stabilizuje rytm dobowy i wpływa na wiele procesów w organizmie. — Lepiej budzić się codziennie o tej samej porze, niż raz wcześnie, raz późno — mówi.
Jak dostosować rytm snu do własnych potrzeb?
Eksperci zwracają uwagę na indywidualne predyspozycje, tzw. chronotyp. — Jeśli jesteś typem porannym, wstawaj wcześnie. A jeśli jesteś raczej nocnym markiem, pozwól sobie pospać dłużej — radzi dr Wu. Kluczowe jest jednak zadbanie o odpowiednią długość snu — minimum siedem godzin.
Czy z wiekiem potrzebujemy mniej snu?
Zapotrzebowanie na sen z wiekiem może się zmniejszać, choć jest to kwestia indywidualna. — Niemowlęta potrzebują znacznie więcej snu niż małe dzieci, a te z kolei więcej niż starsze dzieci. Z wiekiem tracimy sen głęboki, tzw. wolnofalowy — wyjaśnia dr Winter. Dr Wu podkreśla, że potrzeby snu każdego człowieka są nieco inne i zależą m.in. od poziomu aktywności fizycznej, stresu czy gospodarki hormonalnej.
Więcej przeczytasz w Onecie:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze