Reklama

"Jeżeli w klasie zostaje jedno, dwójka dzieci...". Długosiodło rusza z likwidacją szkół

Redakcja wdi24
27/11/2025 13:13

Rada Gminy Długosiodło przegłosowała zamiar likwidacji szkół podstawowych w Sieczychach i Dalekiem od 31 sierpnia 2026 r. Uchwały otwierają dopiero procedurę – konieczna będzie opinia kuratorium – ale sama decyzja wywołała emocjonalną debatę.

„Szkoła to serce wsi. Likwidacja wygasi życie”

Najmocniej przeciwko likwidacji SP w Sieczychach wystąpiła radna Danuta Pakieła. Przypominała, że szkoła jest centrum lokalnej społeczności, miejscem integracji i tradycji.

– To decyzja o tym, jak będzie wyglądało życie naszej miejscowości za kilka, kilkanaście lat. Czy Sieczychy będą miejscem, w którym wciąż tętni życie? – pytała.

Argumentowała też, że małe szkoły dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa i indywidualne wsparcie, a dowożenie najmłodszych do innych miejscowości to „dodatkowe godziny w autobusie i większe obciążenie”.

Wójt: Nie da się uczyć trzech osób w klasie. „A jak jedno zachoruje?”

Wójt Stanisław Jastrzębski odpowiadał wprost: problemem są skrajnie małe klasy i demografia. – Nikt nie przekona dorosłego człowieka, że jeżeli w klasie zostaje jedno, dwójka, a nawet piątka dzieci, to tworzymy im najlepsze warunki do rozwoju. A co się dzieje, jeżeli z dwójki czy trójki zachoruje jedno? – mówił.

Wójt podkreślał, że w takich warunkach nie da się zapewnić pełnej edukacji, ani prowadzić zajęć z biologii, chemii czy fizyki na poziomie, jakiego wymagają współczesne programy. Pojawia się też inny problem: jak uczniowie z trzyosobowej klasy mają później odnaleźć się w liceum czy technikum, w kilkudziesięcioosobowym środowisku? „To byłby przeskok totalny” – zaznaczał między wierszami.

„To nie 50 km. Blisko, z lepszymi warunkami”

Samorząd zapewnia, że dowozy będą krótkie i bezpieczne – uczniowie z Dalekiego trafią do SP w Blochach, a z Sieczych – do SP w Starym Bosewie.

– Nie mamy potrzeby wożenia dzieci po 50 km. W Blochach są klasy od ośmiu do dwunastu uczniów i lepsze warunki – mówił wójt.

Podkreślił też aspekt społeczny: w większych klasach dzieci uczą się funkcjonowania w grupie, rywalizacji, współpracy – czego małe szkoły nie są w stanie zapewnić.

Co z budynkami i nauczycielami?

Wójt zapewnił, że obiekty nie zostaną całkiem zamknięte. Gmina proponuje przekształcenie ich w domy ludowe – miejsca spotkań, zajęć i lokalnej aktywności.

Samorząd deklaruje też działania, by zatrudnić jak największą liczbę nauczycieli w innych placówkach.

Choć opór części radnych i mieszkańców jest duży, władze gminy przekonują, że alternatywy już nie ma. Jak przypominał wójt, od blisko 20 lat samorząd szukał innych rozwiązań – od przekazania szkoły stowarzyszeniu po różne próby reorganizacji – ale demografia i koszt utrzymania mikroszkół zrobiły swoje. Teraz, jak podkreślał, decyzja jest „trudna, ale konieczna”.

Wyniki głosowania w sprawie zamiaru likwidacji szkół: SP Sieczychy – za 7, przeciw 6, wstrzymujący 1. SP Dalekie – za 8, przeciw 6. 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Wróć do