Niebezpieczna jazda i popisy za kierownicą zakończyły się surowymi konsekwencjami dla 22-letniego kierowcy BMW. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z wyszkowskiej drogówki po tym, jak celowo wprowadzał swój samochód w poślizg, wykonując tzw. drift.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wyszkowie, funkcjonariusze zauważyli kierującego BMW, który wykonywał niebezpieczne manewry na drodze publicznej. 22-latek świadomie wprowadzał pojazd w poślizg, ignorując przy tym podstawowe zasady bezpieczeństwa.
Policjanci podkreślają, że tego typu zachowania mogą prowadzić do bardzo poważnych zdarzeń drogowych. Utrata panowania nad pojazdem podczas driftu stwarza zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale również dla innych uczestników ruchu.
Młody kierowca poniósł konsekwencje swojego zachowania. Otrzymał mandat w wysokości 1500 złotych oraz 10 punktów karnych. Dodatkowo funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Policja przypomina, że od 30 marca 2026 roku obowiązują przepisy zaostrzające odpowiedzialność za szczególnie niebezpieczne zachowania na drodze, takie jak driftowanie czy jazda na jednym kole.
Zgodnie z obowiązującymi regulacjami za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg grozi mandat w wysokości co najmniej 1500 złotych oraz 15 punktów karnych. W przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat kara wzrasta do minimum 3000 złotych. Policjant może również zatrzymać prawo jazdy na trzy miesiące, jeśli uzna, że kierowca rażąco naruszył zasady bezpieczeństwa.
Jeżeli zachowanie kierującego stworzy realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, sprawa może trafić do sądu. Wówczas kierowcy grozi grzywna nawet do 30 tysięcy złotych oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci przypominają, że droga publiczna nie jest miejscem do organizowania pokazów umiejętności za kierownicą, a chwila brawury może zakończyć się tragedią.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze