Dramatycznie zakończyły się niedzielne zawody LOTTO Poland Bike Marathon w Markach. Organizator potwierdził śmierć dwóch uczestników wyścigu – 30-letniego Michała, zawodnika KK Catena Wyszków, oraz 71-letniego Kazimierza Niewiarowskiego. Okoliczności obu zgonów wyjaśniają policja i prokuratura.
To miał być kolejny etap popularnego cyklu maratonów MTB. W niedzielę 28 czerwca setki kolarzy rywalizowały na trasach prowadzących przez Lasy Mareckie i Drewnickie. Po zakończeniu wyścigu okazało się jednak, że dwóch uczestników nie dotarło do mety. Rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza.
Jeszcze w niedzielny wieczór organizator przekazał tragiczną wiadomość o śmierci 30-letniego Michała, zawodnika KK Catena Wyszków.
„Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Michała, kolarza Cateny Wyszków, który dziś uczestniczył w naszych zawodach w Markach. Chcielibyśmy przekazać wyrazy ogromnego współczucia dla rodziny zawodnika.”
Przez całą noc trwały natomiast poszukiwania drugiego z zaginionych uczestników – 71-letniego Kazimierza Niewiarowskiego. W poniedziałek organizator poinformował o ich zakończeniu.
„Informujemy, że poszukiwania zostały zakończone. Niestety, nie przyniosły one szczęśliwego rezultatu. Uczestnik naszych zawodów Pan Kazimierz nie żyje. Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym za pomoc w poszukiwaniach.”
Informacje o tragicznych wydarzeniach potwierdziła w rozmowie z WDI24 aspirant sztabowy Aneta Nasiłowska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
– Zgadza się – potwierdziła, odpowiadając na nasze pytanie, czy śmierć poniosło dwóch uczestników zawodów.
Jak przekazała policjantka, gdy okazało się, że mężczyźni nie wrócili na metę, rozpoczęto zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. Najpierw odnaleziono ciało pierwszego z uczestników, a następnie działania skoncentrowano na odnalezieniu drugiego zaginionego.
W akcji uczestniczyli policjanci, strażacy, Grupa Ratowniczo-Poszukiwawcza Anikar, żołnierze oraz inne służby. Przeszukiwano przede wszystkim kompleksy leśne, przez które przebiegała trasa wyścigu. Działania prowadzono do około godziny 2.00 w nocy. Następnie zostały one zawieszone i wznowione w poniedziałek rano.
– W masywie leśnym został ujawniony poszukiwany mężczyzna bez oznak życia. W sprawie tych dwóch zgonów będzie prowadzone śledztwo przez Prokuraturę Rejonową w Wołominie – poinformowała aspirant sztabowy Aneta Nasiłowska.
Na pytanie o bardziej szczegółowe okoliczności tragedii policja nie udziela na razie dodatkowych informacji.
– Teraz prokuratura zleca czynności. Nie chciałabym wchodzić w ich kompetencje i dalej się wypowiadać – dodała policjantka.
Na tę chwilę nie są znane oficjalne przyczyny śmierci obu uczestników maratonu. Śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wołominie ma wyjaśnić przebieg i okoliczności tej tragedii.
Do sprawy będziemy wracać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze