Sołectwo informuje na Facebooku, że w okolicach Deskurowa i Ślubowa zauważono watahę wilków – 6–7 osobników. Mieszkańcy są proszeni o zachowanie ostrożności i pilnowanie zwierząt domowych, bo drapieżniki mogą w każdej chwili przemieścić się w kierunku Drogoszewa.
Wilki to w Polsce gatunek chroniony i rzadki widok, ale ich populacja się odbudowuje i czasem młode osobniki eksplorują nowe tereny, co może prowadzić do obserwacji w pobliżu wsi czy zabudowań. Mimo to zagrożenie dla ludzi jest minimalne – wilki generalnie unikają kontaktu z człowiekiem i naturalnie się go boją.
Co robić, jeśli zobaczysz wilka:
- Zachowaj spokój i nie podchodź bliżej. Wilk zwykle ucieknie, gdy zorientuje się, że to człowiek.
- Nie dokarmiaj i nie próbuj pomagać dzikim zwierzętom – to zaburza ich naturalny lęk przed ludźmi.
- Jeśli wilk podchodzi zbyt blisko, zwiększ swoją sylwetkę, unieś ręce, poruszaj nimi i głośno się odezwij – to często wystarcza, by zwierzę się oddaliło.
- Jeżeli sytuacja robi się niepokojąca, spokojnie odsuwaj się i powiadom lokalne nadleśnictwo lub Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.
Nadleśnictwa i specjaliści podkreślają, że wilki nie są nastawione agresywnie wobec ludzi – unikają kontaktu, a spotkania są zwykle krótkie i kończą się ucieczką drapieżnika. Jeżeli wilki bywały blisko zabudowań, często wynikało to z łatwego dostępu do resztek żywności, które mogą je do tego przyciągać.
Obserwacje wilków w okolicy to sygnał, by zwiększyć uwagę nad zwierzętami domowymi i odpadkami, ale paniczny strach nie jest uzasadniony. Wilki mają naturalny dystans wobec ludzi, a ich obecność w okolicy to raczej ciekawostka przyrodnicza niż realne zagrożenie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze