Już w sobotę, 17 stycznia 2026 roku, w Szkole Podstawowej im. Papieża Jana Pawła II w Blochach odbędzie się Wielka Aukcja Charytatywna na rzecz Dawidka Skrzecza. Start wydarzenia zaplanowano na godzinę 16:30. Cały dochód z licytacji trafi na leczenie kilkuletniego chłopca, który od lat zmaga się z ciężką, wyniszczającą chorobą neurologiczną.
Szkolna społeczność – nauczyciele, uczniowie, rodzice i partnerzy – połączyła siły, by realnie pomóc rodzinie w walce o zdrowie dziecka. Akcja prowadzona jest w ramach zbiórki na portalu Siepomaga.pl, gdzie od dawna gromadzone są środki na kosztowne leczenie Dawidka.
Co wydarzy się w Blochach?
Podczas aukcji będzie można wylicytować dziesiątki przedmiotów i usług przekazanych przez darczyńców. Wśród nich m.in.: vouchery edukacyjne – na lekcje matematyki i języka angielskiego, oferty gastronomiczne – obiady w lokalach, pizza, domowy tort, sprzęt AGD – frytkownica beztłuszczowa, grill elektryczny, opiekacz, relaks i uroda – masaż, strzyżenie, manicure i pedicure hybrydowy, upominki do domu i dla dzieci – słuchawki bezprzewodowe, radiobudzik, ręcznie szyte poduszki, bukiet kwiatów.
„Każda wylicytowana złotówka to ogromne wsparcie” – podkreślają organizatorzy. Pieniądze w całości zasilą zbiórkę Dawidka.
Kim jest Dawidek i z czym się zmaga?
Historia Dawidka to dramat kilkuletniego dziecka i jego rodziny. Jeszcze jako niemowlę rozwijał się prawidłowo. Wszystko zmieniło się nagle.
„Z dnia na dzień nasze dziecko, które było uśmiechnięte i rozwijało się prawidłowo, zaczęło gasnąć…” – piszą rodzice w opisie zbiórki.
Chłopiec przestał mówić, reagować na swoje imię i kontakt z bliskimi. Pojawiły się częste infekcje, stany zapalne, pobyty w szpitalach. Początkowo lekarze zdiagnozowali u niego autyzm dziecięcy, jednak leczenie i terapie nie przynosiły efektów. Z czasem stan Dawidka się pogarszał – pojawiła się silna autoagresja.
„Wówczas synek bije, gryzie, szczypie, wyrywa garściami włosy, a nawet uderza głową o podłogi, ściany, meble…” – opisują rodzice.
Po latach poszukiwań właściwej diagnozy lekarze rozpoznali zespół PANS oraz zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego. To schorzenie powoduje ogromny ból, regres rozwoju i gwałtowne zaburzenia zachowania.
Leczenie daje efekty, ale kosztuje fortunę
Dzięki wsparciu darczyńców Dawidek mógł rozpocząć specjalistyczne leczenie w Gdańsku – dożylne wlewy z immunoglobulin. Terapia zaczęła przynosić pierwsze, wyczekiwane efekty.
„Po każdym podaniu wlewu zaczęliśmy zauważać u synka kolejne postępy” – informują rodzice.
„Doczekaliśmy się tak długo wyczekiwanych pięknych słów: mama, tata, baba, daj.”
Chłopiec zaczął nawiązywać kontakt, sygnalizować potrzeby, reagować na bliskość. Jednak koszty leczenia są ogromne. Jeden wlew, wraz z badaniami, lekami, dojazdem i noclegiem, to ponad 40 tysięcy złotych. Przed Dawidkiem jeszcze kolejne serie terapii oraz drogie badanie genetyczne WES.
Pomóc może każdy. Właśnie dlatego tak ważna jest styczniowa aukcja w Blochach. To konkretna szansa, by dołożyć swoją cegiełkę do walki o zdrowie dziecka.
Wielka Aukcja Charytatywna dla Dawidka Skrzecza
„Nie możemy się teraz poddać” – piszą rodzice Dawidka. – „Dlatego z całego serca prosimy wszystkich ludzi dobrej woli – pomóżcie nam wygrać z tą okrutną chorobą.”
W Blochach będzie można pomóc, licytując, będąc razem i robiąc coś naprawdę ważnego.
Aukcja odbędzie się 17 stycznia 2026 r. (sobota), o godz. 16:30 w Szkole Podstawowej im. Papieża Jana Pawła II w Blochach, ul. Spacerowa 8.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie