Tegoroczna edycja Szlachetnej Paczki w powiecie wyszkowskim dobiegła końca. Akcja zakończyła się wyraźnym sukcesem – zarówno organizacyjnym, jak i społecznym. Magazyn paczek działał w siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej w Turzynie, gdzie przez kilka dni trwało intensywne przyjmowanie, sortowanie i wydawanie darów.
Podczas tzw. Weekendu Cudów wolontariusze, darczyńcy i osoby wspierające akcję połączyli siły, by realnie pomóc najbardziej potrzebującym rodzinom z regionu. Jak podsumowuje liderka rejonu Wyszków Szlachetnej Paczki, Karolina Fil-Zbita, skala pomocy była ogromna:
„Dzięki Waszemu zaangażowaniu dotarliśmy z realną pomocą do 61 Rodzin. Przez nasze ręce przewinęło się ponad 880 paczek, których łączna wartość sięgnęła około 192 381 zł.”
Liderka w swoim podsumowaniu nie kryje dumy z wolontariuszy i całej załogi:
„Z całego serca dziękuję Wam za Wasze zaangażowanie, poświęcony czas i ogromne serce, które wkładacie w pomoc drugiemu człowiekowi. Każde spotkanie z Rodziną, każda rozmowa, każdy wypełniony formularz i każda przejechana trasa to realna zmiana w czyimś życiu.”
Szczególne podziękowania skierowała również do osób zaangażowanych w działania podczas Weekendu Cudów, a także do licznych wolontariuszy i darczyńców z regionu.
„Wasza empatia, odpowiedzialność i gotowość do działania sprawiają, że idea Szlachetnej Paczki ma prawdziwą moc. Dzięki Wam pomoc jest mądra, godna i trafia tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.”
Nie zabrakło również podziękowań dla instytucji, firm oraz osób prywatnych wspierających akcję organizacyjnie i logistycznie: "bez Was ta pomoc nie miałaby takiej mocy.”
Tegoroczna Szlachetna Paczka w powiecie wyszkowskim pokazała wprost, że za liczbami stoją ludzie, a za paczkami, wielkie serca. Akcja została zrealizowana z rozmachem i – co najważniejsze – z realnym efektem dla potrzebujących rodzin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie