W centrum Wyszkowa rozpoczęła się rozbiórka budynku dawnej przychodni zdrowia przy ul. Sowińskiego. To definitywny koniec obiektu, który jeszcze niedawno miał szansę trafić w ręce samorządu i zostać wykorzystany na cele społeczne. Ostatecznie do zakupu nie doszło, a w jego miejscu powstanie nowa inwestycja mieszkaniowo-usługowa.
Prace rozbiórkowe ruszyły 10 czerwca. Na działce ma powstać budynek liczący pięć kondygnacji naziemnych i jedną podziemną. Znajdą się w nim lokale usługowe oraz mieszkania na wynajem, a także garaż podziemny i infrastruktura towarzysząca.
Przez lata nieruchomość pozostawała niesprzedana. Po ostatnich wyborach samorządowych pojawiła się jednak szansa, że budynek przejmie gmina Wyszków. Samorząd prowadził zaawansowane rozmowy z prywatnym właścicielem, zlecił również wykonanie ekspertyzy technicznej. Rozważano stworzenie tam miejsca dla instytucji i organizacji, które od dawna borykają się z problemami lokalowymi.
Do utraconej szansy wrócono podczas sesji Rady Miejskiej. Radna Katarzyna Wysocka nie kryła rozczarowania fiaskiem rozmów. Przypominała, że miasto ma wiele pilnych potrzeb – od nowej siedziby Ośrodka Pomocy Społecznej, przez wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami, po dodatkową przestrzeń dla seniorów.
– Mieliśmy atrakcyjną działkę z budynkiem, na którą były prowadzone rozmowy i szkoda, że nie zostało to doprowadzone do końca. (…) Mamy dużo potrzeb, natomiast przychodni szkoda, bardzo szkoda – mówiła radna.
Jej opinię podzielił burmistrz Piotr Płochocki, który przyznał, że samorządowi również zależało na przejęciu nieruchomości.
Jak wyjaśniał, gmina prowadziła długie negocjacje z właścicielem, jednak możliwości samorządu są ograniczone przepisami. Cena zakupu musiała opierać się na oficjalnej wycenie. Według burmistrza właściciel początkowo zaakceptował proponowaną kwotę, ale później zmienił zdanie i zdecydował się na realizację własnej inwestycji.
Do sprawy odniósł się także przewodniczący Rady Miejskiej Adam Szczerba. Poinformował, że z jego wiedzy wynika, iż właściciel wyraził nawet pisemną zgodę na sprzedaż za kwotę wynikającą z wyceny, a następnie wycofał się z transakcji z powodu "przeciągania się tematu". Podkreślał, że dla miasta była to wyjątkowa okazja do pozyskania atrakcyjnie położonej nieruchomości.
Burmistrz nie zgodził się jednak z tezą, że o wszystkim zdecydowała przewlekłość procedur. Jego zdaniem bardziej prawdopodobne jest, że właściciel znalazł sposób na opłacalne zagospodarowanie nieruchomości we własnym zakresie. Jak wskazywał, nowa koncepcja inwestycyjna zwiększyła atrakcyjność przedsięwzięcia i ostatecznie przesądziła o rezygnacji ze sprzedaży.
Dziś sprawa jest już zamknięta. Dawna przychodnia znika z krajobrazu centrum miasta, a jej miejsce zajmie nowy budynek usługowo-mieszkalny. Nie brakuje jednak głosów zdziwienia, bo wraz z rozpoczęciem rozbiórki zamknięty został przejazd prowadzący do Szkoły Podstawowej nr 4. Teraz samorządowi pozostaje już tylko reagowanie na utrudnienia związane z prywatną inwestycją, która na dobre zmienia układ tej części centrum Wyszkowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze