Reklama

Pracownicy tracą pracę, właściciel stawia pomnik Maryi za 100 mln zł 

Redakcja wdi24
28/07/2026 09:31

W Czechowicach-Dziedzicach, przemysłowym sercu południowego Śląska, nadzieja na stabilną pracę gaśnie. Walcownia Metali "Dziedzice", jeden z filarów lokalnej gospodarki, ogłosiła masowe zwolnienia. W tym samym czasie właściciel zakładu finalizuje budowę najwyższego w Europie pomnika Matki Boskiej. Prywatna inwestycja ma pochłonąć niemal 100 milionów złotych.

Walcownia, należąca do Grupy Boryszew, od lat dostarcza półfabrykaty z mosiądzu do ponad 30 krajów. Dziś, z powodu trudnej sytuacji na rynku metali, firma zmuszona jest do drastycznych cięć. – Pierwsza propozycja pracodawcy zakładała zwolnienie 200 osób. Po negocjacjach udało się ograniczyć tę liczbę do 150 – relacjonuje Onetowi Paweł Sroczyński, przewodniczący "Solidarności". Na placu przed bramą zakładu panuje atmosfera niepewności. – Nikt nie wie, co będzie dalej – mówi jeden z pracowników. 

W czasie gdy w Czechowicach-Dziedzicach ważą się losy setek rodzin, Roman Karkosik kończy budowę 55-metrowego pomnika Matki Boskiej w Konotopiu. Monument, wyższy od słynnego Chrystusa ze Świebodzina, kosztował ok. 100 mln zł. 

Reklama

— Jeden złoży kasę na pomnik, bo myśli, że się odkupi za to, co w życiu nawywijał. Każdy i tak patrzy tylko na siebie i na swoje koryto — mówi jeden z pracowników, pytany o prywatną inwestycję Karkosika. 

– Prywatnie, za swoje pieniądze stawia coś w polu... Głupio to wygląda w stosunku do tego, co się u nas dzieje. Fatalnie się zbiegło w czasie – mówi z kolei innych pracownik. - Ale tamte inwestycje zaczęły się dwa lata temu. Kto mógł wtedy przewidzieć, że rynek miedzi tak tąpnie? Trudno mieć do kogoś pretensje o jego prywatne decyzje, ale sytuacja faktycznie wygląda słabo - zaznacza. 

Reklama

Związkowcy wskazują w rozmowie z Onetem, że już dwa lata temu zaczęły się problemy walcowni. Wzrost cen energii i miedzi – surowca, którego cena w ciągu roku wzrosła o 30 proc. – znacząco utrudniły działalność. Dodatkowym obciążeniem stały się amerykańskie cła zaporowe, które zamknęły ważny rynek zbytu. 

Grupa Boryszew stawia teraz na restrukturyzację. Zwolnienia ruszą jeszcze w lipcu i potrwają do lutego przyszłego roku. W Czechowicach-Dziedzicach nadzieja miesza się z rozgoryczeniem, a pracownicy patrzą w przyszłość z coraz większym niepokojem. 

Reklama

Uroczyste otwarcie i poświęcenie najwyższego w Europie pomnika Matki Boskiej zaplanowano na 15 sierpnia 2026 roku, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi. 

Źródło: Onet
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości