Od poniedziałku, 17 sierpnia, na stacjach benzynowych ma być wyraźnie taniej. Premier Donald Tusk zapowiedział przywrócenie programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Według rządowych szacunków kierowcy mają płacić za litr paliwa około złotówki mniej.
Program ma obowiązywać do 31 sierpnia. Jego najważniejszym elementem będzie czasowe obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc.
– Na te, z punktu widzenia setek tysięcy, a może milionów polskich kierowców, krytyczne dni, a więc powroty z wakacji, z urlopów i powroty do szkół, do 1 września zejdziemy z podatkiem VAT od paliw z 23 do 8 procent – zapowiedział premier.
Według wyliczeń rządu zmiana powinna przełożyć się na spadek cen detalicznych o około 90 groszy do ponad złotówki za litr. Ostateczna cena będzie jednak zależała m.in. od rodzaju paliwa i sytuacji na rynku.
Rząd chce również pilnować, aby obniżka podatku rzeczywiście trafiła do kieszeni kierowców. Minister energii ma codziennie informować o maksymalnym poziomie cen paliw wynikającym z aktualnej sytuacji rynkowej.
Donald Tusk odniósł się także do decyzji prezydenta. - Ulga byłaby większa, gdyby nie fatalna decyzja prezydenta Nawrockiego, który zablokował ustawę, która umożliwiłaby nam obłożenie specjalnym podatkiem koncernów paliwowych – powiedział Tusk.
Obniżone ceny mają obowiązywać przez ostatnie dwa tygodnie wakacji – do niedzieli 31 sierpnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze