Zobaczył mężczyznę pijącego alkohol prosto z butelki, a chwilę później próbującego odjechać samochodem. Świadek nie pozostał obojętny – zabrał kierowcy kluczyki i powiadomił policję. Jak się okazało, 53-latek miał blisko 2 promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 5 września, w Starym Bosewie. Dzielnicowi z Posterunku Policji w Długosiodle zostali skierowani na miejsce po zgłoszeniu dotyczącym nietrzeźwego kierowcy.
Jak informuje podkom. Wioleta Szymanik, rzeczniczka wyszkowskiej policji, świadek widział mężczyznę, który wyjął z bagażnika alkohol i pił go prosto z butelki, a następnie próbował odjechać Skodą. Widząc sytuację, zareagował – odebrał mu kluczyki i zawiadomił policję.
To jednak nie zakończyło sprawy. 53-latek mimo wszystko zdołał odjechać kawałek samochodem. Po przejechaniu kilkuset metrów zatrzymał Skodę na poboczu, a następnie pieszo wrócił w okolice sklepu. Tam próbował przekonać świadka, by oddał mu kluczyki.
Policjanci szybko zatrzymali mężczyznę i odnaleźli pozostawiony na poboczu samochód.
– Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna trafił do celi, a pojazd został odholowany na policyjny parking – podaje podkom. Wioleta Szymanik.
53-latkowi grozi teraz do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz konsekwencje finansowe. Policjanci wdrożyli również procedurę dotyczącą przepadku pojazdu.
Wyszkowska policja podkreśla, że reakcja świadka mogła zapobiec tragedii i gratuluje mu obywatelskiej postawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze