Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w czwartek, 3 września, około godz. 12.30 na ul. Pułtuskiej w Wyszkowie. Zderzyły się samochód osobowy i motocykl. Na miejscu pracowały służby ratunkowe.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia przesłał nam Czytelnik WDI24.pl. Widać na nich mocno uszkodzony przód samochodu oraz motocykl leżący poza jezdnią. Na miejscu interweniowali m.in. strażacy i policjanci.
Według relacji naszego Czytelnika kierujący samochodem miał 79 lat. Czytelnik twierdzi również, że po zderzeniu mężczyzna, być może będąc w szoku, miał ponownie wsiąść do auta i próbować odjechać.
- Kiedy zobaczył co się stało, a raczej do czego doprowadził, wsiadł do swojego auta (bez silnika już) i chciał odjechać. A wkoło była rozlana benzyna. Pana trzeba było wyciągać z samochodu - mówi.
Podkom. Wioleta Szymanik z KPP w Wyszkowie potwierdziła nam, że kierujący Fordem 79-latek włączając się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa 40-letniemu motocykliście (BMW) jadącemu ulicą Pułtuską w kierunku Pułtuska, doprowadzając do zderzenia z nim.
- Obydwaj kierujący byli trzeźwi. Motocyklista z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala - podkreśliła.
Czytelnik, który skontaktował się z naszą redakcją, zwrócił przy tym uwagę na szerszy problem. Jego zdaniem warto rozpocząć dyskusję o bezpieczeństwie starszych kierowców i o tym, czy wraz z wiekiem nie powinno się częściej weryfikować ich zdolności do prowadzenia pojazdów.
To temat, który coraz częściej pojawia się w dyskusjach. Nie chodzi przy tym o prostą zależność „senior = niebezpieczny kierowca”. Z wiekiem mogą jednak pojawiać się problemy ze wzrokiem, słuchem, refleksem czy koncentracją, dlatego pytanie o sposób weryfikowania sprawności najstarszych kierujących regularnie powraca w debacie publicznej.
Czy w Polsce powinny obowiązywać dodatkowe, okresowe badania dla kierowców po osiągnięciu określonego wieku? A może obecne przepisy są wystarczające? To pytanie zostawiamy również naszym Czytelnikom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze