Wyszkowscy policjanci w ekspresowym tempie odzyskali skradzionego mercedesa o wartości około 400 tysięcy złotych. Sprawca wykorzystał moment nieuwagi właścicielki, wsiadł do otwartego auta i odjechał. Już dwie godziny później był w rękach policji – okazało się, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło w środę (27 maja) na terenie jednej z prywatnych posesji w Kamieńczyku (gmina Wyszków). 40-letnia właścicielka pojazdu pozostawiła kluczyki w środku. Choć stała zaledwie kilka metrów dalej, sytuację natychmiast wykorzystał 39-letni mężczyzna.
– Chwila nieuwagi wystarczyła, by doszło do kradzieży tego luksusowego samochodu – informuje podkom. Wioleta Szymanik z KPP w Wyszkowie. – Pokrzywdzona kobieta znajdowała się zaledwie kilka metrów od pojazdu. Mimo to, 39-latek wykorzystał okazję, wsiadł do auta i odjechał nim na jej oczach.
Poszkodowana natychmiast powiadomiła dyżurnego wyszkowskiej komendy. – Funkcjonariusze błyskawicznie rozpoczęli działania i już po dwóch godzinach od zgłoszenia namierzyli skradziony pojazd oraz zatrzymali mężczyznę siedzącego za jego kierownicą – relacjonuje podkom. Wioleta Szymanik. – W ustaleniu miejsca, w którym znajdował się Mercedes, pomogły ostatnie dane z systemu GPS zamontowanego w pojeździe. Dzięki doskonałej znajomości terenu i doświadczeniu policjantów auto zostało odnalezione w lesie na terenie gminy Łochów.
Po zatrzymaniu kierującego okazało się, że 39-latek był pod silnym wpływem alkoholu – badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile. Dodatkowo policjanci ustalili, że mężczyzna wsiadł za kółko pomimo cofniętych uprawnień do kierowania pojazdami, a w przeszłości był już wielokrotnie notowany.
– W trakcie dalszych czynności wyszło również na jaw, że ma on na swoim koncie liczne przestępstwa, w tym kradzieże z włamaniem – dodaje rzeczniczka wyszkowskiej policji.
Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. W piątek (29 maja) usłyszał oficjalne zarzuty: kradzieży samochodu, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz złamania zakazu kierowania po cofnięciu uprawnień.
Decyzją sądu 39-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Za popełnione czyny grozi mu teraz do 10 lat pozbawienia wolności. Samochód w nienaruszonym stanie wrócił do właścicielki.
Źrodło: KPP Wyszków
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze