Reklama

11-latka zginęła w aucie prowadzonym przez ojca. Dramatyczne ustalenia po wypadku

Redakcja wdi24
30/03/2026 16:12

Do tragicznego wypadku doszło w sobotni wieczór, 28 marca, na drodze krajowej nr 50 w Zawiszynie (pow. wołomiński). W wyniku zderzenia samochodu osobowego z przyczepą załadowaną drewnem zginęła 11-letnia dziewczynka – mieszkanka Lucynowa i uczennica IV klasy miejscowej szkoły podstawowej.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 18:40. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący osobowym audi uderzył w tył ciągnika rolniczego ciągnącego wóz drabiniasty z drewnem. Siła uderzenia była ogromna. Wystające gałęzie przebiły przednią szybę samochodu i uderzyły w siedzącą na miejscu pasażera 11-letnią dziewczynkę. Pomimo natychmiastowej reanimacji dziecka nie udało się uratować. Zmarła na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń.

Za kierownicą audi siedział 35-letni ojciec dziewczynki. Z dostępnych informacji wynika, że nie odniósł obrażeń. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury. Na tym etapie śledczy analizują kilka kluczowych wątków.

Reklama

Nieoficjalnie wiadomo, że możliwa była nadmierny prędkość samochodu osobowego – wskazują na to ślady hamowania na jezdni. Sprawdzane jest również, czy przyczepa ciągnika była prawidłowo oznakowana i oświetlona.

11-letnia ofiara wypadku była uczennicą Szkoły Podstawowej w Lucynowie. Informacja o jej śmierci wstrząsnęła szkolną społecznością. Szkoła opublikowała kondolencje i wsparcie dla rodziny. Zorganizowano apel dla uczniów, zapewniono pomoc psychologiczną.

Redakcja składa wyrazy współczucia rodzinie dziewczynki oraz całej społeczności szkolnej w Lucynowie.

Źródło: OSP Jadów / Onet / red.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości