Reklama

Nie ma wizyty w systemie, nie ma pieniędzy. NFZ zmienia zasady

Redakcja wdi24
29/05/2026 13:46

Już od 1 lipca 2026 r. finansowanie świadczeń zdrowotnych ze środków publicznych będzie uzależnione od jednego kryterium: każda wizyta musi zostać zarejestrowana w centralnym systemie e‑rejestracji. Brak wpisu w tej bazie będzie skutkował odmową zapłaty przez Narodowy Fundusz Zdrowia za wykonane świadczenie.

To kolejny etap reformy, której pierwsza faza weszła w życie miesiąc wcześniej i która może przysporzyć niektórym placówkom trudności w rozliczaniu usług medycznych.

Ostatnim dniem na przekazanie pełnych harmonogramów wizyt do centralnej bazy jest 31 maja 2026 r. Do tego terminu wszystkie podmioty muszą zgłosić zarówno zajęte, jak i wolne terminy na nadchodzące miesiące. Od 1 czerwca Narodowy Fundusz Zdrowia uzyska prawo do wstrzymania wypłat dla tych placówek, które nie dopełnią tego obowiązku. W efekcie możliwa będzie sytuacja, w której pacjenci będą przyjmowani, ale świadczenia nie zostaną rozliczone.

Reklama

Od początku lipca 2026 r. zacznie obowiązywać zasada, zgodnie z którą tylko wizyty widniejące w centralnej e‑rejestracji będą mogły zostać rozliczone przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W przypadku braku rejestracji w systemie, placówka nie otrzyma środków za wykonane świadczenie.

Chociaż centralna e‑rejestracja została uruchomiona już 1 stycznia 2026 r., początkowo miała charakter wyłącznie techniczny. Dopiero od czerwca i lipca jej działanie zostało powiązane z przekazywaniem środków finansowych. Pacjenci mają możliwość korzystania z systemu przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP, gdzie mogą zapisać się na wizytę, zmienić jej termin lub ją odwołać. Najistotniejszą innowacją jest jednak scentralizowanie list oczekujących — zamiast wielu rozproszonych harmonogramów powstała jedna, ogólnopolska baza terminów.

Reklama

Zmiana ta ma na celu uporządkowanie problemu kolejek do lekarzy. Dotychczas terminy były rozproszone pomiędzy różne placówki, co prowadziło do sytuacji, w której pacjenci rezerwowali wizyty w kilku miejscach naraz, a część z nich nie była wykorzystywana. Szacuje się, że nawet jedna piąta dostępnych terminów mogła być marnowana z powodu nieefektywnego zarządzania. W krajach, gdzie wdrożono podobne rozwiązania, udało się skrócić kolejki o ponad jedną piątą.

W ramach centralnej e‑rejestracji funkcjonuje wspólna pula terminów dla wszystkich placówek. W przypadku braku wolnych miejsc pacjent zostaje umieszczony w tak zwanej poczekalni, gdzie oczekuje na zwolnienie się terminu. Oto zasady:

Reklama
  • każda wizyta musi być zarejestrowana w centralnej e‑rejestracji,
  • musi zostać wprowadzona najpóźniej w dniu realizacji,
  • dane muszą być zgodne z systemem placówki.

Efektywność działania systemu zależy od tego, jak wiele placówek zostanie do niego podłączonych. Jeżeli część z nich nie korzysta z centralnej e‑rejestracji, pacjent widzi jedynie ograniczoną liczbę dostępnych wizyt i może zostać skierowany do placówki oddalonej od miejsca zamieszkania, mimo że bliżej są wolne terminy poza systemem. Obecnie około czterdzieści procent podmiotów nie korzysta jeszcze z centralnej bazy, co powoduje poważne trudności w dostępie do pełnych informacji o dostępnych wizytach.

Największe wyzwania związane z wdrożeniem nowego systemu dotyczą nie tyle technologii, ile organizacji pracy w placówkach. Wraz z wprowadzeniem obowiązkowej e‑rejestracji zapisanie się na wizytę w kilku miejscach jednocześnie stanie się znacznie trudniejsze, a dostępność terminów będzie bardziej przejrzysta. W okresie przejściowym część placówek może czasowo ograniczyć możliwość zapisów.

Reklama

Jak czytamy w Medonecie, dla przychodni i szpitali nowe zasady oznaczają bezpośrednie powiązanie danych o wizytach z finansowaniem. W przypadku błędów w systemie, takich jak brak synchronizacji wizyty, placówka może nie otrzymać zapłaty za wykonane świadczenie. W krótkim okresie może to prowadzić do problemów z płynnością finansową, zwłaszcza w mniejszych podmiotach. Z czasem jednak wdrożenie centralnej e‑rejestracji może przynieść korzyści, takie jak ograniczenie liczby nieodwołanych wizyt, lepsze wykorzystanie dostępnych terminów oraz mniejsze obciążenie rejestracji.

Obecnie centralna e‑rejestracja obejmuje wybrane świadczenia (wizyty u kardiologa, mammografię i testy na raka szyjki macicy), jednak w kolejnych etapach planowane jest rozszerzenie jej na całą ambulatoryjną opiekę specjalistyczną.

Źródło: Medonet
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości