Reklama

Seniorzy w Wyszkowie wiedzą, co to prawdziwy karnawał. Towarzyszył im Andrzej Rosiewicz

Redakcja wdi24
11/02/2026 10:08

Dom Dziennego Pobytu "Senior" Ośrodka Pomocy Społecznej w Wyszkowie oraz Gmina Wyszków zaprosili seniorów z terenu gminy na wyjątkowy Bal Karnawałowy w klimacie lat 70. Taneczna, kolorowa impreza w rytmach disco i polskich, niezapomnianych melodii porwała nawet najbardziej oporne biodra. – To mój chyba 10. bal – mówiła nam seniorka Zofia. – Wspaniała atmosfera. Wszyscy się dobrze bawią. Jesteśmy jak jedna wielka rodzina – dodawała Pani Anna. Seniorka Irena z kolei podsumowała: – Czujemy się, jakbyśmy znowu miały te 20 lat.

Seniorzy biesiadowali przy suto zastawionych stołach, ale nie w głowach im było nadmierne przesiadywanie. Szybko ruszyli na parkiet, dając się porwać rytmom. W wyszkowskim gościńcu do wspólnej zabawy zachęcał lokalny Wodzirej Wyszyński.

Niektórzy założyli kostiumy – szyk mody tamtych czasów: kolorowe dzwony, cekiniaste koszule, suknie w grochy. Wszyscy bez wyjątku „ubrani byli” przede wszystkim w dobry humor.

Szaleństwo na parkiecie, wyjątkowy gość i fantastyczna, rodzinna atmosfera – tak wydarzenie podsumowywali uczestnicy.

Reklama

– Te bale corocznie się odbywają, są wspaniałe. Dla mnie to już chyba 10. bal! – mówiła nam seniorka Zofia, która opowiedziała również, czym były dla niej potańcówki tamtych lat.

– Bardzo mile wspominam tamte czasy. Ja lubiłam tańczyć. Ja przetańczyłam całe życie w karnawale. Nie opuściłam ani jednej soboty, bo wtedy bale odbywały się w soboty, różne potańcówki, w różnych miejscach. Teraz już tego nie ma – mówiła z nieskrywanym żalem.  – Dziś to taki mocno zorganizowany bal. Kiedyś, w latach 70., gdzieś na rogu, w jakiejś kawiarence czy zakładzie pracy już się tańczyło. Bardzo mile wspominam tamte lata, jeśli chodzi o takie zabawy. To były fajne prywatki.

Reklama

Tym, co dla niej jest najatrakcyjniejsze w balach jak ten, bez chwili wahania oceniła: „taki luzik”. – Spotykamy się, my – właściwie taka nasza młodzież z lat 70. – po to, by porozmawiać ze sobą, potańczyć.

– Jesteśmy z małżonką pierwszy raz – mówił nam z kolei Pan Andrzej. – Impreza bardzo mi się podoba, oby częściej. Ja chętnie będę się tak bawił, jak gmina będzie dopłacać. Oby się starała, tak jak teraz – dodawał.

Nad całością wydarzenia czuwała kierownik Domu Dziennego Pobytu „Senior”, Dorota Wojtkowska.

Reklama

– Jest osobą wspaniałą, umie o wszystko zadbać, świetna organizatorka. U Dorotki być pod skrzydłami to jest wielkość. Zawsze ma jakieś niespodzianki – mówiła nam Pani Kazia.

– Czujemy się tu wspaniale. Jest po prostu ciepła atmosfera, z taką chęcią tu przychodzimy. Czujemy się, jakbyśmy znowu miały te 20 lat – dodawała Pani Irena.

Niespodzianką balu okazał się występ Andrzeja Rosiewicza. Tuż przed jego wyjściem, wśród ponad 80 par seniorów, nasza rozmówczyni spostrzegła gwiazdę wieczoru, a dokładnie charakterystyczny element garderoby – tzw. „must have” jego scenicznego wizerunku.

Reklama

– Widzimy muchę! To jest pan Rosiewicz, super! – mówiła uradowana pani Irena.

– Oby jak najwięcej takich bali. I żebyśmy mogły w nich uczestniczyć jak najdłużej – dodawały seniorki – przyjaciółki. Obie z pięknym sznurem pereł na szyi i kolczykami do kompletu.

Jedna z uczestniczek imprezy, Pani Anna, podsumowała:  – Wspaniała atmosfera. Wszyscy się dobrze bawią. Jesteśmy jak jedna wielka rodzina. 

Dom Dziennego Pobytu „Senior” jest jednym z działów Ośrodka Pomocy Społecznej w Wyszkowie. Funkcjonuje od września 1988 r. Zadaniem placówki jest stworzenie odpowiednich warunków do integracji, aktywizacji i samorealizacji osób starszych i niepełnosprawnych poprzez uczestnictwo w różnych formach zajęć.

Reklama

W placówce prowadzona jest terapia zajęciowa, w tym muzykoterapia, zajęcia kulturalno-oświatowe, edukacyjne, spotkania z poezją i filmem, warsztaty teatralne, rękodzieła, zajęcia kulinarne oraz rehabilitacja ruchowa. Seniorzy aktywnie uczestniczą także w spotkaniach okolicznościowych, integracyjnych, ogniskach i – jak widać – zabawach tanecznych.

Królową karnawałowego balu „Szalone lata 70.” została jedna z naszych rozmówczyni, Pani Zofia Lipska, królem Pan Stanisław Skalik. 

Kilka materiałów WIDEO z balu, poniżej. 

Reklama

Źródło: A.J.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama