To był wieczór, który w Wyszkowie długo nie zostanie zapomniany. W meczu na szczycie UKS Volley Wyszków przegrał z ITSurance Siatkarzem Ząbki 1:3, ale wynik nie oddaje tego, co działo się na parkiecie. Emocje, zwroty akcji i walka o każdą piłkę sprawiły, że losy awansu rozstrzygały się do samej końcówki trzeciego seta.
Doping niósł gospodarzy
Już przed pierwszym gwizdkiem było jasne, że to nie będzie zwykłe spotkanie. Hala w Wyszkowie wypełniła się po brzegi, a kibice stworzyli atmosferę, jakiej nie powstydziłyby się wyższe ligi. Głośny, nieustający doping momentami stawał się realnym wsparciem dla zawodników Volleya, którzy potrafili odpowiedzieć równorzędną grą przeciwko liderowi z Ząbek.
Mocne otwarcie gości i odpowiedź Volleya
Pierwszy set rozpoczął się od zdecydowanej przewagi przyjezdnych. Zespół z Ząbek szybko zbudował kilkupunktowe prowadzenie, ale gospodarze nie zamierzali odpuszczać. Sygnał do odrabiania strat dał Kacper Pakieła, który popisał się efektowną serią asów serwisowych. Publiczność eksplodowała, a Volley wrócił do gry. Mimo zrywu, seta nie udało się uratować – zakończył się wynikiem 22:25.
Druga partia to już zupełnie inny obraz gry. Wyszkowianie narzucili swoje tempo, grali odważnie i skutecznie. Efekt był konkretny – wygrana 25:22 i wyrównanie stanu meczu.
Trzeci set zdecydował o wszystkim
Kluczowe dla losów spotkania okazało się trzecie starcie. Przez większą część seta to Volley kontrolował sytuację i był bardzo blisko objęcia prowadzenia w meczu. W końcówce zabrakło jednak chłodnej głowy i odrobiny szczęścia.
Zespół z Ząbek pokazał doświadczenie – trzy asy serwisowe w decydującym momencie oraz błąd po stronie gospodarzy odwróciły wynik. Set zakończył się 23:25 i to właśnie on przesądził o układzie sił.
Ta wygrana oznaczała dla ITSurance Siatkarza Ząbki przypieczętowanie awansu do I ligi Mazowieckiej.
Czwarty set i rotacje
W czwartej partii trener Maciej Główczyński dał szansę zawodnikom rezerwowym. Mimo zmian, zespół z Ząbek utrzymał kontrolę nad spotkaniem i zamknął mecz w czterech setach.
Sezon jeszcze się nie kończy. Przed Volleyem baraże
Mimo porażki z zespołem z Ząbek sezon dla Volleya Wyszków wciąż trwa i wchodzi w decydującą fazę. Przed drużyną najważniejsze mecze, które zdecydują o ewentualnym awansie do I ligi Mazowieckiej.
Wyszkowianie zagrają w barażach, gdzie ich rywalem będzie jeden z zespołów z dolnej części tabeli wyższej ligi – SPS Volley Ostrołęka lub Peter Star RAS6 Szydłowiec. Ostateczne zestawienie par ma zostać potwierdzone po oficjalnym losowaniu.
Rywalizacja toczyć się będzie do dwóch zwycięstw, co oznacza, że każdy mecz będzie miał ogromne znaczenie. Pierwsze spotkanie rozegrane zostanie w Wyszkowie, natomiast kolejne – w tym ewentualny trzeci decydujący mecz – odbędą się na parkiecie rywala.
Wszystko wskazuje na to, że inauguracyjne starcie barażowe odbędzie się 12 kwietnia. Jeśli wyszkowscy siatkarze utrzymają poziom gry zaprezentowany w starciu z liderem z Ząbek i ponownie będą mogli liczyć na wsparcie pełnych trybun, walka o awans pozostaje jak najbardziej otwarta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze