Po znakomitej rundzie zasadniczej i zajęciu pierwszego miejsca w tabeli przyszedł czas na najważniejszą część sezonu – fazę play-off. W pierwszej rundzie drużyna prowadzona przez Macieja Główczyńskiego zmierzyła się z zespołem Wolf Volley Pionki. Pierwsze spotkanie rozegrano w hali CEZiU w Wyszkowie, gdzie gospodarze mogli liczyć na głośne wsparcie kibiców.
Volley Wyszków – Wolf Volley Pionki 3:1 (25:23, 23:25, 25:23, 25:22)
Nerwowa końcówka pierwszego seta
Siatkarze Volley Wyszków bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. Od pierwszych akcji narzucili rywalom swoje tempo i w pewnym momencie prowadzili już 17:12. Wydawało się, że wygrana w premierowej partii będzie tylko formalnością.
Zawodnicy z Pionek nie zamierzali jednak odpuszczać. Goście zaczęli odrabiać straty i przy stanie 22:23 po raz pierwszy w tym meczu objęli prowadzenie. Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy zachowali więcej spokoju i ostatecznie zwyciężyli 25:23.
Drugi set z odwrotnym scenariuszem
Druga partia przez długi czas przypominała pierwszą. Wyszkowianie budowali przewagę i przy stanie 17:11 byli blisko podwyższenia prowadzenia w meczu.
Drużyna z Pionek ponownie ruszyła jednak w pogoń. Goście stopniowo zmniejszali straty i tym razem to oni lepiej rozegrali końcówkę seta, wygrywając 25:23 i doprowadzając do remisu 1:1.
Pakieła bohaterem końcówki
Trzeci set początkowo był bardziej wyrównany. Z czasem podopieczni trenera Główczyńskiego zaczęli jednak odskakiwać rywalom i objęli prowadzenie 16:12.
Podobnie jak w poprzednich partiach, siatkarze z Pionek zdołali odrobić straty i wyszli nawet na prowadzenie 21:23. W decydujących akcjach więcej zimnej krwi zachowali jednak gospodarze. Wyszkowianie zdobywali kolejne punkty, a przy stanie 24:23 Kacper Pakieła popisał się asem serwisowym, który zamknął seta i dał Volley Wyszków prowadzenie 2:1.
Gospodarze przypieczętowali zwycięstwo
Czwarty set rozpoczął się od przewagi gospodarzy. Drużyna z Wyszkowa prowadziła 13:9, jednak rywale ponownie doprowadzili do wyrównania.
W końcówce więcej zimnej krwi zachowali siatkarze Volley Wyszków, którzy wygrali partię 25:22, a całe spotkanie 3:1, wykonując ważny krok w kierunku awansu do kolejnej rundy.
Jak wygląda sytuacja przed rewanżem?
Rywalizacja toczy się w systemie dwumeczu, w którym o awansie decyduje liczba punktów zdobytych w obu spotkaniach. Za zwycięstwo 3:0 lub 3:1 drużyna otrzymuje 3 punkty, a za wygraną 3:2 – 2 punkty.
Po wygranej 3:1 w pierwszym meczu Volley Wyszków ma na koncie trzy punkty, a Wolf Volley Pionki zero. Wyszkowianie awansują dalej, jeśli wygrają rewanż w Pionkach lub przegrają dopiero po tie-breaku. Jeśli jednak przegrają 0:3 lub 1:3, o wszystkim zdecyduje złoty set rozgrywany do 15 punktów.
Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane 15 marca w Pionkach.
(fot. Volley Wyszków)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze