Reklama

„Szlakiem Bugu” w Hutniku. Album, który zatrzymuje nadbużańską przyrodę

Redakcja wdi24
02/03/2026 14:36

W Wyszkowskim Ośrodku Kultury „Hutnik” odbyła się premiera albumu fotograficznego „Szlakiem Bugu. Trzy spojrzenia” — publikacji będącej zwieńczeniem wspólnego projektu trójki lokalnych fotografów przyrody: Marty Baranowskiej, Adama Szymańskiego i Rafała Wyszyńskiego. Album jest kontynuacją wystawy pod tym samym tytułem, którą publiczność mogła oglądać wcześniej w galerii Hutnika.

Jeszcze w listopadzie wernisaż wystawy przeniósł odwiedzających na nadbużańskie łęgi, rozlewiska i poranne mgły nad rzeką. Fotografie nie były jedynie zapisem natury — każdej z nich towarzyszyły rozbudowane opisy, wprowadzające odbiorców w mikroświat uchwyconych scen. Obok zdjęć pojawiały się niemal literackie opowieści o delikatnej sieweczce rzecznej wtapiającej się w żwirowe brzegi, gąsiorku trwającym w rosie pierwszego poranka, sarniaku obserwującym fotografkę o świcie czy o majestacie łabędzi i eteryczności czapli unoszącej się w porannej mgle. Dzięki temu fotografie stawały się historią spotkań człowieka z dziką przyrodą Doliny Bugu — zapisem cierpliwej obserwacji i uważności.

26 lutego uczestnicy spotkania mogli zobaczyć efekt tamtej pracy w trwałej formie — świeżo wydany album, który utrwala nadbużańskie krajobrazy i ich mieszkańców.

Reklama

 — Nasuwa mi się taka myśl, że to jest taka ciągła zmiana. W świecie nic nie jest stałe, jak się odwiedza pewne miejsca, to widać, że zachodzą zmiany — mówił Rafał Wyszyński, opowiadając o obserwowanej przez lata przyrodzie. — Jest taki szczególny ptak — kulik wielki. Kiedyś z każdej łąki się wychylał, a teraz w całym kraju zostało ich niewiele. Właściwie widzi się je pojedynczo. To daje pewien niedosyt, że pewnie nieczęsto będą się już takie okazje pojawiać, by móc się z nim spotykać. Ten świat dookoła nas się zmienia, a my jesteśmy tego świadkami. 

Fotograf podkreślał również znaczenie wydania zdjęć w formie tradycyjnej publikacji.

Reklama

— Bardzo cieszę się, że te zdjęcia wyszły w formie albumu. Zdjęcia, które wrzucamy w internet, są zdane na łaskę algorytmu, żyją jeden dzień. A taki album, kiedy stoi na półce, daje szansę, że za jakiś czas ponownie po niego sięgniemy, przekażemy komuś albo zobaczą go nasi potomkowie — dodawał.

O kulisach swojej pracy opowiadał także Adam Szymański, dla którego fotografia przyrodnicza stała się przestrzenią nieustannego odkrywania.

— Sam się uczę, sam chodzę. Fajnie zarzucić siatkę i czekać, czy przyjdzie jakiś drapieżnik, czy lis, albo nic przez parę dni — to jest taka adrenalina. Ja to nazywam polowaniem, cały czas są emocje. A zaczęło się od krajobrazów. Dużo przebywałem w okolicach Szumina, Wywłoki. Bardzo lubiłem poranki, mgły, zawsze chciałem to uwiecznić — mówił.

Reklama

Podczas premiery rozmowy naturalnie schodziły na wyprawy w teren, cierpliwość potrzebną w fotografii przyrodniczej oraz nieprzewidywalność natury, która nie zawsze nagradza fotografa zdjęciem, ale niemal zawsze pozostawia wspomnienia.

Swoją historią podzieliła się również Marta Baranowska.  — Moje fotografowanie zaczęło się od krajobrazu i marzenia, żeby były konie i wschód słońca nad Bugiem. W końcu udało mi się to zrealizować, choć trwało to długo. Chodziłam ich szukać nad Bug w Brańszczyku, a kiedy schodziłam, to razem z tymi czterdziestoma końmi, więc nawet zastanawiałam się, czy właściciel nie będzie miał nic przeciwko, że tyle czasu spędzam ze stadem. Jeden album na pewno będzie dla niego — zdradzała z uśmiechem. 

Reklama

— Na mnie Bug działa uspokajająco. Chodzi o tę ciszę. Rano nigdy nie wiadomo, czego można się spodziewać — czasami przyniesie się zdjęcie, czasami nie, ale zawsze zostaje wiele ciekawych wspomnień.

Spotkanie było zwieńczeniem szerszego projektu realizowanego przez Wyszkowski Ośrodek Kultury „Hutnik”. W jego ramach odbyły się także wystawa malarstwa Jana Kantego Pawluśkiewicza, wspominana wystawa fotografii przyrodniczej, wyprawa fotograficzna oraz multimedialny pokaz 3D wyświetlany na Pałacu Skarżyńskich w Wyszkowie.

Reklama

Projekt został sfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach programu NextGenerationEU.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/03/2026 14:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości