Reklama

Biegali, pomagali i się integrowali. Aż Zajęczy z rekordową frekwencją i wielkim sercem

Redakcja wdi24
13/04/2026 17:22

Ponad 180 uczestników, świetna atmosfera i jeden wspólny cel – pomoc małemu Olusiowi. IV Wycieczka Biegowa – Trening „Aż Zajęczy”, zorganizowana przez Stowarzyszenie „Z Biegiem Dwóch Rzek”, po raz kolejny pokazała, że sport może łączyć ludzi nie tylko wokół aktywności fizycznej, ale także wokół realnej pomocy.

Tegoroczna edycja odbyła się w wyjątkowo sprzyjających warunkach. Pogoda dopisała znakomicie, humory uczestników również, a i frekwencja była naprawdę imponująca. Widać wyraźnie, że wydarzenie z roku na rok przyciąga coraz więcej osób i rozwija się także pod względem różnorodności atrakcji. Niezmienny pozostaje jego charakter – to zawsze inicjatywa z jasno określonym, szczytnym celem.

Spotkanie miało miejsce na terenie Nadleśnictwa Wyszków w Leszczydole-Nowinach, w otoczeniu Puszczy Białej. Organizatorzy od początku podkreślali, że nie chodzi tu o rywalizację ani walkę o wyniki. To wydarzenie towarzyskie, oparte na wspólnym ruchu i dobrej energii. Uczestnicy mogli wybrać trasę dopasowaną do swoich możliwości – krótszą, około pięciokilometrową, lub dłuższą, liczącą około 25 kilometrów. Na krótszym dystansie pojawiło się ponad 150 osób, natomiast dłuższą trasę pokonało 37 uczestników, którzy zdecydowali się na bardziej wymagające, leśne warunki.

Reklama

Jak co roku, wydarzenie miało również wymiar charytatywny. Tym razem uczestnicy biegli i spacerowali dla Olusia – czteroletniego chłopca, który po tragicznym wypadku komunikacyjnym doznał rozległego urazu mózgu i pozostaje w śpiączce. Hasło „Obudźmy Olka miłością” towarzyszyło całej inicjatywie, a na miejscu prowadzona była zbiórka do puszek fundacji wspierającej jego leczenie i rehabilitację. Organizatorzy przypominali, że przed chłopcem długa i kosztowna droga powrotu do zdrowia, a każda forma wsparcia ma ogromne znaczenie.

Po powrocie z tras nikt nie myślał o szybkim rozjeździe do domów. Wydarzenie naturalnie przeniosło się w część integracyjną, która – jak pokazuje praktyka – jest równie ważna jak sam bieg. Pod wiatą i w jej otoczeniu czekało na uczestników wiele atrakcji, które tworzyły klimat prawdziwego, rodzinnego pikniku. Można było skorzystać z oferty gastronomicznej przygotowanej przez koła gospodyń wiejskich, napić się kawy, wziąć udział w loterii fantowej czy spróbować szczęścia w losowaniu nagród, wśród których znalazły się nawet loty widokowe. Nie zabrakło także dodatkowych aktywności, takich jak spacery ornitologiczne i konkursy przygotowane przez Nadleśnictwo Wyszków, a dużym zainteresowaniem cieszyły się również przejazdy wyjątkowymi samochodami. Wszystko to uzupełniała wspólna integracja przy ognisku i muzyce.

Reklama

– „Dziękujemy, że byliście z nami, że chcieliście spędzić ten dzień w Puszczy Białej i pomóc małemu Olusiowi” – podsumowali organizatorzy.

Czytaj też: Ma zaledwie 4 lata i walczy o życie. Trwa zbiórka dla małego Olka po ciężkim wypadku

W organizację wydarzenia włączył się Powiat Wyszkowski, który wsparł realizację zadania w ramach środków na upowszechnianie kultury fizycznej. Swoje zaangażowanie wykazało także Nadleśnictwo Wyszków, które udostępniło teren i przygotowało część atrakcji edukacyjnych. Ważną rolę odegrały Koło Gospodyń Wiejskich „Nowinianki” w Leszczydole-Nowinach oraz Koło Gospodyń Wiejskich w Leszczydole-Działkach, które zadbały o część kulinarną wydarzenia. W inicjatywę włączyła się również grupa Zielone Bieganie Wyszków, a o bezpieczeństwo uczestników dbała jednostka OSP Jaszczułty. O oprawę muzyczną i dobrą energię podczas wydarzenia zadbał DJ Wodzirej Wyszyński.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości