Kwietniowe warsztaty Uniwersytetu Dziecięcego w Wyszkowie na długo zostaną w pamięci uczestników. Tym razem zajęcia przeniosły się… w przestworza – a wszystko za sprawą prawdziwego szybowca, który stanął na placu przed Szkołą Podstawową nr 4.
Nietypowa instalacja natychmiast przyciągnęła uwagę nie tylko studentów, ale i mieszkańców miasta. Możliwość obejrzenia szybowca z bliska była dla wielu osób pierwszym takim doświadczeniem. Dla uczestników warsztatów przygotowano jednak znacznie więcej.
Młodzi studenci mogli zasiąść za sterami maszyny i z bliska przyjrzeć się jej konstrukcji. W trakcie zajęć zgłębiali również wiedzę teoretyczną – dowiedzieli się m.in., czym różni się szybowiec od samolotu oraz w jaki sposób maszyna pozbawiona silnika może pokonać nawet 1000 kilometrów.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się także część praktyczna. Uczestnicy mieli okazję przymierzyć spadochron ratowniczy SK 94 i przekonać się, jak wygląda oraz jakiej jest wielkości.
Warsztaty nie ograniczyły się jednak wyłącznie do tematyki szybowcowej. Prowadzący przybliżyli również zasady podróżowania samolotem – od pakowania bagażu podręcznego, przez prawidłowe zapinanie pasów, po procedury bezpieczeństwa na pokładzie. Studenci mogli sprawdzić w praktyce, jak szybko zakłada się kamizelkę ratunkową oraz maskę tlenową.
Choć zabrakło jednego – prawdziwego startu w powietrze – uczestnicy zgodnie przyznawali, że była to jedna z najbardziej emocjonujących odsłon zajęć w tym roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze