Reklama

Wichura uderzyła w powiat wyszkowski. Mamy szczegółowe dane straży 

Redakcja wdi24
08/04/2026 11:01

Uszkodzone dachy, powalone drzewa i przerwy w dostawach prądu – tak wygląda bilans silnego wiatru, który w ostatnich dniach przeszedł przez region. Docieramy do szczegółowych danych Komendy Powiatowej PSP w Wyszkowie.

Silny wiatr, który najmocniej dał się we znaki w Poniedziałek Wielkanocny, nie oszczędził powiatu wyszkowskiego. Choć pierwsze podmuchy były odczuwalne już w niedzielny wieczór, to kulminacja zjawiska przypadła na 6 kwietnia, a jego skutki mieszkańcy odczuwali jeszcze we wtorek. W wielu miejscowościach dochodziło do przerw w dostawach energii elektrycznej – w niektórych wsiach prądu nie było do późnych godzin w poniedziałek, a także kilkukrotnie w ciągu kolejnego dnia.

To część szerszego zjawiska, które objęło niemal całą Polskę. W dniach 6 i 7 kwietnia przez kraj przeszły wichury, przed którymi ostrzegał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Towarzyszyły im burze, lokalnie grad oraz opady deszczu ze śniegiem, a także wyraźne ochłodzenie. Straż pożarna w skali kraju interweniowała ponad dwa tysiące razy, usuwając skutki silnego wiatru.

Reklama

W powiecie wyszkowskim również nie brakowało pracy. Jak wynika z informacji przekazanych naszej redakcji przez Komendę Powiatową PSP w Wyszkowie, pierwsze zdarzenie odnotowano jeszcze 5 kwietnia późnym wieczorem w Nowym Lubielu, gdzie złamane drzewo zawisło nad linią energetyczną. Kolejne interwencje miały miejsce już od wczesnych godzin porannych w Poniedziałek Wielkanocny. W Pustych Łąkach strażacy dwukrotnie usuwali drzewa blokujące drogę, podobne działania prowadzono także w Brańszczyku oraz Wólce Lubielskiej.

Wiatr uszkadzał nie tylko drzewa, ale również zabudowania. W Tulewie Górnym oraz w Wyszkowie doszło do zerwania fragmentów poszycia dachowego, co wymagało interwencji strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz lokalnych jednostek OSP. Kolejne dni przyniosły następne zgłoszenia – w Słopsku, Długosiodle i Gulczewie usuwano powalone drzewa, natomiast w Wyszkowie strażacy musieli zabezpieczać drzewo zagrażające budynkowi mieszkalnemu.

Reklama

Sytuację w terenie potwierdzają również strażacy ochotnicy. Jednostka OSP w Kamieńczyku informuje, że 6 kwietnia została zadysponowana do dwóch zdarzeń. Nad ranem na drodze krajowej nr 62 w rejonie Koszelanki usuwano powalone drzewo wspólnie z druhami z Pogorzelca. Kilka godzin później w Pustych Łąkach konieczna była interwencja przy dwóch drzewach blokujących lokalną drogę, a dodatkowo uszkodzona została linia zasilająca oświetlenie uliczne, którą zabezpieczono.

Choć skala zniszczeń w powiecie nie była tak duża jak w niektórych regionach kraju, wichura pozostawiła po sobie wyraźne ślady. Strażacy apelują o ostrożność w czasie gwałtownych zjawisk pogodowych i przypominają, że nawet krótkotrwałe, silne podmuchy wiatru mogą stanowić realne zagrożenie.

Reklama

 

 

 

Źródło: Zdjęcia: OSP Kamieńczyk / OSP Rząśnik
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości