Wyszkowska drogówka wzięła na celownik kierowców ciężarówek na drodze ekspresowej S8. Powód? Notoryczne łamanie zakazu wyprzedzania, czyli tzw. „wyścigi słoni”, które skutecznie blokują ruch i zwiększają ryzyko wypadków.
Jak wynika z komunikatu przekazanego przez rzeczniczkę policji, podkom. Wioletę Szymanik, funkcjonariusze prowadzą wzmożone kontrole z użyciem nieoznakowanego radiowozu wyposażonego w wideorejestrator. Efekty są konkretne. Dziesięciu kierowców ciężarówek dopuściło się wykroczeń drogowych, m.in. przekroczenia prędkości. Trzech z nich złamało zakaz wyprzedzania na dwupasowym odcinku S8.
Policja przypomina, że obowiązujące przepisy jasno zabraniają wyprzedzania pojazdom ciężarowym kategorii N2 i N3 (powyżej 3,5 tony) na autostradach i drogach ekspresowych z dwoma pasami ruchu w jednym kierunku. Zakaz ten ma zapobiegać korkom i poprawiać bezpieczeństwo.
Są wyjątki, ale nieliczne. Kierowca ciężarówki może wyprzedzać tylko wtedy, gdy: wyprzedzany pojazd jedzie znacznie wolniej niż dopuszczalna prędkość, chodzi o pojazd wykonujący prace drogowe i wysyłający żółte sygnały błyskowe, droga ma więcej niż dwa pasy ruchu w danym kierunku.
Za złamanie zakazu obowiązuje surowa kara: co najmniej 1000 zł mandatu i 8 punktów karnych. Recydywa w ciągu dwóch lat oznacza już 2000 zł grzywny, bez zmiany liczby punktów.
Policjanci zapowiadają dalsze kontrole. Kierowcy ciężarówek muszą się liczyć z tym, że „wyścigi słoni” na S8 nie będą dłużej tolerowane dla płynności ruchu i bezpieczeństwa wszystkich uczestników drogi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie