Reklama

Bug Wyszków długo stawiał opór. Narew Ostrołęka bezlitosna w końcówce

Redakcja wdi24
16/08/2026 17:02

Bug Wyszków przez ponad godzinę skutecznie przeciwstawiał się Narwi Ostrołęka, ale czerwona kartka i końcówka spotkania przesądziły o losach meczu. Wyszkowianie przegrali 0:3.

Taktyka, która działała

Przez całą pierwszą połowę podopieczni Michała Gałązki wyglądali na zespół, który wie, po co wyszedł na murawę. Solidna defensywa, krótka gra i wzajemna asekuracja sprawiły, że Narew, mimo częstszego posiadania piłki, biła głową w mur. Do przerwy 0:0 - wynik sprawiedliwy, dający nadzieję, że historia z ubiegłego roku (remis 1:1) może się powtórzyć.

Przełomowa godzina gry

Wszystko zaczęło się psuć po zmianie stron. Narew podkręciła tempo, a Bug zaczął tracić oddech. Kluczowa okazała się jednak 64. minuta. Przemysław Nasiadka, który już wcześniej miał na koncie żółtą kartkę (52’), po raz drugi zobaczył „żółtko”, co w konsekwencji oznaczało czerwień. Gra w dziesiątkę przeciwko rozpędzonemu rywalowi to w tej lidze wyrok odroczony w czasie.

Reklama

Pęknięcie muru

Przez kolejne minuty wyszkowianie walczyli o każdą piłkę, starając się zatrzymać napór gości. Jednak gra w dziesiątkę przy narastającym zmęczeniu okazała się zbyt dużym obciążeniem. W 81. minucie defensywa Bugu w końcu pękła - wynik otworzył Damian Gałązka. Zaledwie dwie minuty później ten sam zawodnik wykorzystał zamieszanie w szeregach Bugu, podwyższając na 2:0. Dopełnieniem smutnego wieczoru była 89. minuta, kiedy to Konrad Drężek ustalił wynik na 0:3.

Co dalej?

Szansa na rehabilitację nadejdzie już w 3. kolejce. W sobotę, 22 sierpnia o godzinie 16:00, Bug Wyszków uda się na mecz wyjazdowy do Marek, gdzie zmierzy się z tamtejszą Marcovią. Zespół z Marek nie zaliczył wymarzonego startu sezonu - po dwóch rozegranych spotkaniach ma na swoim koncie zaledwie jeden punkt, co zapowiada niezwykle zacięte starcie dwóch drużyn głodnych przełamania.

Źródło: Paweł Soroko red. wdi24.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości