Tłumy dzieci, wzruszony dyrektor i głośne: „Mój tata tu chodził!”. Dzień otwarty w Szkole Podstawowej nr 5 pokazał, że placówka nie musi martwić się o nabór. Były eksperymenty, zwiedzanie sal, sportowe obietnice i mocne deklaracje o poziomie, który – jak przekonywał dyrektor – nie ustępuje europejskim szkołom.
– Patrzę na was i jestem bardzo wzruszony – mówił dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 w Wyszkowie, Zbigniew Szczerba, witając dzieci i rodziców podczas dnia otwartego szkoły. Jak podkreślał, frekwencja przerosła jego oczekiwania.
– Nawet nie spodziewałem się, że tyle dzisiaj osób, tych wspaniałych dzieciaków, będzie na naszym spotkaniu. Rozmawiałem z jednym z kolegów z jednej ze szkół – nie robią dnia otwartego, bo na razie jest kilkoro dzieci. Jak widać, w naszej szkole tego problemu nie mamy. Bardzo się cieszę – mówił dyrektor.
„Jesteście najwspanialsze na świecie”
Dyrektor bardzo serdecznie witał najmłodszych. – Dzieciaki, jesteście najwspanialsze na świecie. Dlatego traficie do naszej „piątki”. Większość rodziców… widzę znane twarze naszych absolwentów. Jako ciekawostkę dodam, że tę szkołę ukończyło około 10 tysięcy dzieci. Jedna trzecia Wyszkowa to nasi absolwenci – podkreślał.
Wśród zgromadzonych dzieci dało się słyszeć spontaniczne okrzyki: "Mój tata tu chodził!", "Moja mama też!", "A mój brat tu chodzi!".
– Ojoj, czyli nauczyciele będą mieli pracy na wiele lat. Super – komentował z uśmiechem dyrektor.
„Nasza szkoła nie ustępuje europejskim”
Dyrektor nie krył dumy z poziomu placówki. – Na temat szkoły mogę opowiadać godzinami. Trafiliście do szkoły, myślę, że bardzo dobrej. W ostatnich kilku latach miałem okazję z Erasmusa, w ramach unijnych projektów, objechać trochę państw europejskich. Z dumą muszę powiedzieć, że nasza szkoła nie ustępuje im w niczym – niemieckim, hiszpańskim, włoskim, na Malcie. Nasza szkoła może śmiało rywalizować z tymi szkołami – dodawał.
W SP 5 uczy około stu nauczycieli. Szkoła dysponuje 45 w pełni wyposażonymi salami lekcyjnymi, dwiema świetlicami oraz pracowniami do wszystkich przedmiotów. Na miejscu działają także specjalistyczne gabinety: integracji sensorycznej, terapii pedagogicznej i logopedyczny, a także w pełni wyposażony gabinet pielęgniarski.
– Jako jedna z dwóch szkół w powiecie wyszkowskim mamy tu swoich stomatologów. Nie tylko przeglądy – mamy też leczenie. Tutaj dzieci z gminy Wyszków mogą leczyć swoje ząbki – zaznaczał dyrektor.
Sportowa wizytówka szkoły
SP 5 od lat stawia również na sport. – Mamy halę sportową do dyspozycji, basen z przejściem ze szkoły. Nawet widzę nasze byłe uczennice, absolwentki klas pływackich – mówił.
Zapowiedział też kolejne inwestycje. – Kilka tygodni temu byłem na spotkaniu w gminie, gdzie na naszym terenie będzie zainwestowane wiele milionów złotych. Powstanie bieżnia lekkoatletyczna. Mamy tu skatepark, pumptrack, powstaną kolejne boiska.
Klasy pływackie funkcjonują w szkole od 27 lat i – jak podkreślał dyrektor – są znane w całym kraju. Od 22 lat działają także klasy siatkarskie.
– Macie okazje i możliwości. Zachęcam do rozmowy z naszymi trenerami. Jeśli ktoś chce, żeby jego dziecko rozwijało się poprzez sport, może zapisać je do klasy pływackiej. Armia dzieciaków rozwija się w tym kierunku – mówił.
Nauka przez doświadczenie
Dzień otwarty nie był jedynie prezentacją oferty. Dzieci mogły zwiedzić całą szkołę, zajrzeć do pracowni i sal specjalistycznych. Czekały na nie eksperymenty, doświadczenia, zajęcia plastyczne i muzyczne, a nawet szkolenie z pierwszej pomocy.
Zaglądały do pracowni językowych, chemicznych i informatycznych. We wszystkim pomagali im wolontariusze – starsi uczniowie SP 5.
Szkoła posiada również Muzeum Żołnierza Armii Krajowej, na które środki pozyskano ze specjalnej fundacji Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Na zakończenie dyrektor zwrócił się do najmłodszych: – Będziecie mieli wspaniałych nauczycieli. Zobaczycie, ile się nauczycie w ciągu tych kilku najbliższych lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze