Dziś KGW Tulewianki przedstawiają kiełbaski w sosie chrzanowym – aromatyczne, kremowe i idealne na świąteczny stół oraz rodzinny obiad.
To pyszne danie zostało przygotowane przez panią sołtys Tulewa, Barbarę Polak, która jak zawsze zadbała o tradycyjny smak, domowy charakter i piękne podanie.
Pachnący sos chrzanowy, delikatne kiełbaski i odrobina zielonego szczypiorku tworzą wyjątkową, staropolską kompozycję. Takie potrawy przypominają nam, że najpiękniejsze są proste, tradycyjne przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Przepis:
4 pętka białej kiełbaski
1 cebula
1/2 szkl. bulionu
1/2 szkl. śmietanki 30%
2 łyżki majonezu
5 łyżek startego chrzanu
1 łyżka masła klarowanego
Przyprawy do smaku: majeranek, sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie
Kiełbaskę parzymy w gorącej wodzie z przyprawami (ok. 15 minut, woda o temp. 80 stopni), dodając liść laurowy, ziele angielskie i pieprz.
Kiełbasa stygnie, w tym czasie przygotowujemy sos.
Do rondelka wlewamy śmietankę i bulion, dodajemy chrzan, majonez, przyprawy oraz zarumienioną na maśle cebulę.
Wszystko razem zagotowujemy.
Kiełbaski ponacinamy, do naczynia żaroodpornego wlewamy przygotowany sos, na wierzch układamy kiełbaski i zapiekamy przez pół godziny w temperaturze 180 stopni.
Po upieczeniu posypujemy szczypiorkiem.
Gotowe!
Czytaj też: „Jak u mamy”. Wielkanocny mazurek Tulewianek
"Tulewianki"– więcej niż koło gospodyń
Koło Gospodyń Wiejskich Tulewianki to dziś 36 osób (28 kobiet i 8 mężczyzn), które są wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego dla lokalnej społeczności. W ubiegłym roku wzięli udział w niemal każdej większej imprezie w powiecie wyszkowskim – od Festiwalu Kultury Puszczy Białej w Leszczydole-Nowinach, przez Festiwal Miodu i Chleba w Kamieńczyku, po Wielkie Grzybobranie w Długosiodle. W konkursie „Bitwa Regionów” w Sadownem zdobyli 3. miejsce za policzki wołowe!
Ale Tulewianki to nie tylko kuchnia. To warsztaty, spotkania, integracja mieszkańców. Na czele stoi sołtys Barbara Polak, która aktywnie reprezentuje koło na wydarzeniach i konferencjach, dbając o to, by mała społeczność była widoczna i doceniana. Efekt? M.in. certyfikat współpracy społecznej zdobyty w ramach programu „Moc Małych Społeczności”.

(Fot. KGW Tulewianki)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze