To wydarzenie od początku zapowiadało się jako jedno z najmocniejszych punktów styczniowego kalendarza kulturalnego Wyszkowa - bilety rozeszły się na długo przed koncertem. 23 stycznia sala WOK „Hutnik” wypełniła się publicznością, która od pierwszych dźwięków dała się poprowadzić subtelnym, jazzującym brzmieniom i nagrodziła artystkę owacjami na stojąco.
Na scenie Anna Maria Jopek wystąpiła w kameralnym składzie. Towarzyszyli jej Michał Szkil przy fortepianie oraz Adam Kowalewski na kontrabasie. To trio stworzyło przestrzeń, w której każdy dźwięk wybrzmiewał precyzyjnie, a jakby bez najmniejszego wysiłku – naturalnie, swobodnie, jednocześnie z ogromną uważnością.
Publiczność mogła na żywo doświadczyć tego, z czego Jopek słynie od lat: własnego, rozpoznawalnego języka muzycznego, oscylującego między jazzem, popem, muzyką ludową i poezją. Jej barwa głosu i niezwykła muzykalność składają się na brzmienie, które wymyka się sztywnym kategoryzacjom.
Artystka jest nie tylko piosenkarką, ale także kompozytorką, autorką tekstów i producentką muzyczną. Jej dorobek został uhonorowany siedmioma platynowymi i dziewięcioma złotymi płytami. Koncertowała na całym świecie – od Stanów Zjednoczonych i Kanady, przez Europę, aż po Japonię, gdzie wystąpiła na Tokyo Jazz Festival. Śpiewała na najbardziej prestiżowych scenach, takich jak Hollywood Bowl, Royal Festival Hall, Opera w Tokio i Tel Awiwie, Blue Note Tokyo czy Santori Hall. Nagrywała w legendarnych studiach Real World Petera Gabriela, Abbey Road w Londynie i Power Station w Nowym Jorku. W 2016 roku, podczas koncertu Stinga w Polsce, wykonała z nim w duecie utwór „Fragile”.
W twórczości Anny Marii Jopek wyraźnie słychać także fascynację muzyką ludową. Artystka wychowała się na staropolskich pieśniach, a głębokie zakorzenienie w słowiańskich dźwiękach nadaje jej interpretacjom szczególną, niemal magiczną aurę. To właśnie te elementy sprawiają, że jej muzyka trafia prosto w emocje słuchaczy.
Koncert w Wyszkowie był spotkaniem z artystką w pełni dojrzałą, świadomą. Dla wielu obecnych był to wieczór, który zostanie w pamięci na długo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze