Reklama

Rozmowy zakończyły się fiaskiem. Wody Polskie nie zmieniły stanowiska w sprawie planu ogólnego

Redakcja wdi24
05/08/2026 23:27

Mieszkańcy Kamieńczyka otrzymali odpowiedź na pismo skierowane do burmistrza Wyszkowa po czerwcowym zebraniu wiejskim dotyczącym planu ogólnego gminy. Z przekazanych dokumentów wynika, że mimo rozmów i prób wypracowania kompromisu z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie, stanowisko tej instytucji pozostało niezmienne. Oznacza to, że obawy mieszkańców dotyczące możliwości zabudowy na terenach uznanych za zagrożone powodzią nadal są aktualne.

Dokumenty opublikował w środę wieczorem na profilu społecznościowym sołtys Kamieńczyka Adam Bodzan. – W skrócie można powiedzieć, że rozmowy zakończyły się fiaskiem – Wody Polskie podtrzymały swoje twarde stanowisko i odrzuciły propozycje kompromisu składane przez Gminę – napisał.

Protest mieszkańców i pismo do burmistrza

Przypomnijmy, że 28 czerwca podczas zebrania wiejskiego mieszkańcy Kamieńczyka jednogłośnie przyjęli uchwałę wyrażającą sprzeciw wobec planowanych ograniczeń zabudowy wynikających z opinii Wód Polskich do projektu planu ogólnego gminy Wyszków.

Reklama

W piśmie skierowanym do burmistrza Piotra Płochockiego sołtys Adam Bodzan wskazywał, że proponowane ograniczenia mogą doprowadzić do zahamowania rozwoju miejscowości, drastycznego spadku wartości nieruchomości oraz stopniowego wyludnienia Kamieńczyka.

Mieszkańcy domagali się zdecydowanych negocjacji z Wodami Polskimi i Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, przedstawienia konkretnych działań podejmowanych przez urząd oraz podkreślali, że ich zdaniem czekanie wyłącznie na etap konsultacji społecznych może okazać się zbyt późne, aby skutecznie wpłynąć na ostateczny kształt planu.

Reklama

Gmina: podjęliśmy działania

W odpowiedzi, podpisanej przez burmistrza Piotra Płochockiego, urząd zapewnia, że działania w celu ochrony interesów mieszkańców zostały podjęte już wcześniej.

Jak czytamy, po odmowie uzgodnienia projektu planu ogólnego rozpoczęto rozmowy z projektantami dokumentu oraz urbanistami zajmującymi się tą tematyką. Sprawa była również omawiana podczas posiedzenia Gminnej Komisji Architektoniczno-Urbanistycznej, a przeprowadzone analizy miały potwierdzić, że Wody Polskie stosują jednolite zasady uzgadniania planów ogólnych w całym kraju.

Reklama

Były rozmowy z Wodami Polskimi

Najważniejszą częścią odpowiedzi jest opis spotkania, które odbyło się 22 lipca 2026 r. w siedzibie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele Wód Polskich, delegacja gminy Wyszków, przedstawiciele Rady Miejskiej oraz biura projektowego opracowującego plan ogólny.

Jak informuje burmistrz, podczas spotkania gmina wnioskowała między innymi o:

  • umożliwienie zabudowy na terenach oznaczonych w ewidencji gruntów jako mieszkaniowe,
  • utrzymanie możliwości zabudowy na terenach objętych obowiązującymi planami miejscowymi, m.in. w Rybienku Leśnym, Latoszku, Gulczewie, Kamieńczyku i części Drogoszewa,
  • dopuszczenie zabudowy na niezabudowanych działkach znajdujących się pomiędzy istniejącą zabudową,
  • uwzględnienie aktualnej sytuacji hydrologicznej przy ocenie map zagrożenia powodziowego,
  • możliwość warunkowego uzgadniania decyzji o warunkach zabudowy, np. po spełnieniu określonych wymogów technicznych.

Kompromisu nie udało się osiągnąć

Z pisma wynika jednak jednoznacznie, że negocjacje nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.

Reklama

„Podczas rozmowy nie udało się wypracować kompromisu w kwestii Planu Ogólnego. Wody Polskie podtrzymały swoje stanowisko, wskazując, że są zobowiązane do stosowania obowiązujących przepisów. Organ nie przewiduje możliwości zastosowania wyjątków dla naszej gminy” – napisał burmistrz.

Jednocześnie poinformowano, że również w przypadku decyzji o warunkach zabudowy Wody Polskie nie widzą możliwości pozytywnego uzgadniania w sytuacjach, gdy obowiązujące przepisy na to nie pozwalają.

Map nie zmienia gmina

Reklama

W odpowiedzi burmistrz odniósł się także do pojawiających się wśród mieszkańców wątpliwości dotyczących map zagrożenia powodziowego.

Podkreślono, że ich opracowanie i aktualizacja nie należą do kompetencji gminy, lecz są zadaniem Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie realizowanym na podstawie Prawa wodnego.

Urząd zaznaczył również, że przedstawiciele Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej deklarują gotowość do rozmów bezpośrednio z mieszkańcami na temat sposobu opracowywania map, przyjętych założeń oraz obowiązujących procedur.

Reklama

Konsultacje dopiero w kolejnym etapie

Burmistrz przypomniał także, że trwają prace nad Planem Zarządzania Ryzykiem Powodziowym, a konsultacje społeczne dotyczące tego dokumentu przewidziane są dopiero w 2028 roku.

To właśnie wtedy mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagi do planowanych rozwiązań dotyczących zarządzania ryzykiem powodziowym.

To nie tylko problem Kamieńczyka

Sprawa nie dotyczy wyłącznie Kamieńczyka. Jak opisywaliśmy wcześniej, podobne obawy zgłaszają mieszkańcy Rybienka Leśnego, Latoszka, Drogoszewa, Gulczewa, Ślubowa oraz innych miejscowości, gdzie projekt planu ogólnego może ograniczyć możliwości przyszłej zabudowy.

Reklama

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej naczelnik Wydziału Zagospodarowania Przestrzennego Agnieszka Kostrzewa przyznała, że skala zastrzeżeń zgłoszonych przez Wody Polskie jest bardzo duża. Zapowiedziała jednocześnie, że gmina będzie nadal próbowała odzyskać część terenów przeznaczonych dotychczas pod zabudowę.

Po opublikowanej właśnie odpowiedzi wiadomo już jednak, że pierwsza runda rozmów z Wodami Polskimi nie przyniosła przełomu. Stanowisko instytucji pozostało niezmienione, a mieszkańcy nadal obawiają się konsekwencji, jakie projekt planu ogólnego może przynieść dla rozwoju ich miejscowości i wartości prywatnych nieruchomości.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości