Trzech mężczyzn jest podejrzanych o pobicie, do którego doszło w sierpniu na jednym z placów zabaw w Wyszkowie. Pokrzywdzony miał być uderzany, kopany po głowie i ciele oraz ciągnięty po ziemi. Jeden z podejrzanych usłyszał dodatkowo zarzut posiadania ponad 10 kilogramów klefedronu. Trafił do tymczasowego aresztu.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wyszkowie. Zarzuty dotyczą Jakuba K., Marcina Z. i Adriana A.
Według ustaleń śledczych 17 sierpnia 2026 roku na placu zabaw w Wyszkowie mężczyźni mieli działać wspólnie i w porozumieniu. Jak wynika z informacji prokuratury, pokrzywdzony był uderzany rękoma oraz kopany po głowie i ciele. Miał być również ciągnięty po ziemi.
W wyniku pobicia doznał m.in. złamania żeber oraz stłuczeń w wielu miejscach. Obrażenia spowodowały naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.
Prokuratura zarzuca podejrzanym, że swoim zachowaniem narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo odniesienia poważniejszych obrażeń. Według śledczych do pobicia doszło publicznie i bez powodu, a zachowanie podejrzanych stanowiło rażące lekceważenie porządku prawnego.
Na tym jednak zarzuty wobec jednego z podejrzanych się nie kończą. Jakub K. jest również podejrzany o posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych i środków odurzających.
Według prokuratury 19 sierpnia w Wyszkowie miał posiadać ponad 10 kilogramów klefedronu oraz ziele konopi innych niż włókniste o łącznej wadze brutto 6,88 grama. W tym zakresie przedstawiono mu zarzut z art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Sąd Rejonowy w Wyszkowie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Jakuba K. na trzy miesiące.
Wobec Marcina Z. i Adriana A. zastosowano dozór policyjny. Obaj mają również zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i współpodejrzanymi oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 100 metrów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze