Prokuratura uchyliła tymczasowe areszty wobec Małgorzaty Ś. i jej syna Daniela Ś., podejrzanych o prowadzenie nielegalnego domu opieki dla seniorów w Łazach (gmina Łochów). Jak podaje TVN Warszawa, prokurator Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach poinformował, że oboje opuścili areszt po wpłaceniu po 50 tys. zł poręczenia majątkowego. Zostali objęci dozorem policji i zakazem opuszczania kraju.
Śledczy nadal badają, w jakich warunkach przebywali pensjonariusze i czy podawano im leki bez wskazań medycznych. Przesłuchiwani są bliscy seniorów oraz osoby sprawujące nad nimi opiekę. Zlecono także badania toksykologiczne krwi 16 pensjonariuszy pod kątem obecności środków odurzających, psychotropowych i leków. Opinię przygotowują biegli z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
O sprawie pisaliśmy już w listopadzie 2025 roku. Według prokuratury 37-letni Daniel Ś. i 58-letnia Małgorzata Ś. prowadzili placówkę bez wymaganego zezwolenia wojewody mazowieckiego, a warunki w ośrodku nie spełniały ustawowych wymogów. Jednej z pensjonariuszek mieli narazić na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – za co grozi do pięciu lat więzienia.
Istotnym wątkiem sprawy jest właściciel nieruchomości. Prywatny dom pomocy społecznej działał w pomieszczeniach wynajmowanych od Ryszarda W., byłego radnego powiatu wyszkowskiego, który – jak informują śledczy – sam ma postawione zarzuty w tej sprawie. Prokuratura zarzuca mu m.in. utrudnianie postępowania karnego, zacieranie śladów oraz zaprzeczanie, że w Łazach funkcjonował dom opieki. Ten czyn również zagrożony jest karą do pięciu lat więzienia.
Sprawa wyszła na jaw po interwencji syna jednej z pensjonariuszek. Podczas wizyty u 92-letniej matki zastał ją nieprzytomną, z rozległymi obrażeniami. Jak relacjonował wówczas redakcji Kontakt24, kobiecie miały być podawane silne leki psychotropowe bez konsultacji z lekarzem. Badania wykazały m.in. krwawienie do mózgu; seniorka trafiła na oddział neurochirurgii w Warszawie.
Gdy mężczyzna zapowiedział zgłoszenie sprawy organom ścigania, prowadzący placówkę mieli próbować zatrzeć ślady działalności. Jeszcze przed przyjazdem policji 16 pensjonariuszy przewieziono do prywatnego domu Małgorzaty Ś. w powiecie wołomińskim, a z budynku w Łazach usunięto wyposażenie, żywność i rzeczy osobiste seniorów. Policja odnalazła pensjonariuszy i zapewniła im pomoc medyczną, informując o sytuacji ich rodziny.
Śledztwo w sprawie nielegalnego domu opieki jest w toku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze