Czym właściwie zajmuje się dziś Alicja Staszkiewicz w wyszkowskim urzędzie? O jej obowiązki dopytywała podczas sesji Rady Miejskiej radna Lidia Błachnio. Chciała wiedzieć przede wszystkim, czy zadania pełnomocnika burmistrza ds. promocji, kultury i sportu nie pokrywają się z pracą nowej naczelnik. Piotr Płochocki tłumaczył, że chodzi głównie o koordynację działań gminnych instytucji.
Temat pojawił się w związku ze zmianami, do których doszło wcześniej w kierownictwie wyszkowskiego magistratu. Alicja Staszkiewicz przestała pełnić funkcję zastępcy burmistrza, ale pozostała w urzędzie jako pełnomocnik burmistrza ds. promocji, kultury i sportu. Podczas sesji radna Lidia Błachnio zapytała o praktyczny zakres jej obowiązków, skoro z początkiem sierpnia powstał wydział promocji i rozwoju z naczelniczką Anna Sasiak - Adamczyk na czele.
– Czy mógłby pan wyjaśnić, jakie konkretnie pełnomocnik pełni funkcje i czy one się nie dublują z pracą innych urzędników, którzy są zatrudnieni? – pytała burmistrza.
Piotr Płochocki odpowiedział, że zadaniem pełnomocnika jest przede wszystkim koordynowanie działań trzech gminnych jednostek (Wyszkowskiego Ośrodka Kultury „Hutnik”, Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej oraz Wyszkowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji), aby instytucje lepiej uzgadniały między sobą kalendarze wydarzeń i nie organizowały w tym samym czasie imprez skierowanych do podobnej publiczności.
– Chodziło o to, żeby nie kanibalizować się na przykład imprezami, żeby nie było tak, że jedni i drudzy organizują w tym samym czasie imprezę skierowaną do podobnego grona – tłumaczył burmistrz.
Pełnomocnik ma również koordynować kwestie związane z promocją wydarzeń, by nie pochłaniały czasu urzędników. Jak wskazywał również Piotr Płochocki, zdarzały się sytuacje, w których pojawiały się uwagi, że jedna z imprez była promowana mocniej niż inna.
Burmistrz podkreślił jednocześnie, że nie chodzi o przejmowanie kompetencji dyrektorów poszczególnych jednostek. – To funkcja wbrew pozorom tutaj bardzo potrzebna, bo myślę, że mamy do czynienia z trzema dość prężnie funkcjonującymi jednostkami – mówił.
Wspomniał także o funkcji pełnomocnika ds. nadzoru właścicielskiego, pełnionej przez Adama Grześkiewicza (nadzoruje PEC, PWiK, WTBS), gdzie każda ze spółek ma prezesa, ale, jak podkreślał, chodzi o "koordynację wszystkich trzech rozbudowanych gałęzi".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze