Reklama

Światowy Dzień Walki z Depresją. Ks. Tomasz Trzaska w Wyszkowie: „To nowotwór duszy”

Redakcja wdi24
23/02/2026 12:01

23 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Depresją. Święto ustanowione w 2001 r. przez Ministra Zdrowia ma przypominać o chorobie, która – według danych Światowej Organizacji Zdrowia – jest dziś czwartą najpoważniejszą chorobą na świecie i jedną z głównych przyczyn samobójstw. Kilka dni wcześniej, 19 lutego, o depresji, kryzysach psychicznych i samobójstwach w Centrum Edukacji Zawodowej i Ustawicznej „Kopernik” w Wyszkowie mówił ks. Tomasz Trzaska– suicydolog, konsultant kryzysowy, ekspert Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym IPiN. Dla wielu obecnych to nie był anonimowy specjalista z mediów. To wyszkowianin z urodzenia.

„Samobójca nie chce umierać, tylko nie ma siły żyć”

Na początku nawiązał do własnej historii. Wspominał, że wychował się – jak żartował – „na pomocowym i psychoterapeutycznym osiedlu Polonez”.

– „Bo tam, gdy wyszedłem na ulicę to moi koledzy często pytali «czy mam jakiś problem» i chyba to właśnie tam zostałem przyuczony do tego, że w swoim życiu kapłańskim będę zajmował się właśnie takimi sprawami” – mówił na wstępie.

Szybko jednak ton spotkania przestał być lekki. Statystyki, które przywołał, nie zostawiały złudzeń.

Reklama

– „Samobójca nie chce umierać, tylko nie ma siły żyć” – podkreślał.

W otwartym spotkaniu uczestniczyli mieszkańcy, nauczyciele i dyrektorzy szkół z terenu powiatu wyszkowskiego. Rozmowa dotyczyła tego, jak rozpoznawać kryzys, czym on właściwie jest i dlaczego dziś tak wielu młodych ludzi nie radzi sobie z presją.

– „Trzeba nie tyle robić wszystko, by zatrzymać proces kryzysu wśród młodych ludzi a – wiem, że to zabrzmi dosyć trudno – ratować kogo się da” – zaznaczył.

Sygnały, które łatwo zignorować

Na slajdzie, w tle zdjęcia zwykłego śniadania, pojawiły się zdania: „Byłoby lepiej gdyby mnie nie było”, „beze mnie wam będzie lepiej”.

Reklama

– „Zazwyczaj takie słowa padają w kontekście przypadkowym, gdzieś rzucone w między czasie, może w samochodzie, może przy śniadaniu, może w internecie, między wierszami” – tłumaczył.

I dodał: – „Każdy człowiek który znalazł się w kryzysie samobójczym potrzebuje pomocy. On nie udaje. Nie ściąga uwagi, tylko po to że jest atencjuszem i potrzebuje uwagi, ale właśnie dlatego, że nie do końca wie co zrobić, i potrzebuje wsparcia drugiej strony”.

Zdaniem duchownego wciąż pokutuje przekonanie, że osoba odbierająca sobie życie „tego chce”.

Reklama

– „My, suicydolodzy staramy się przekazywać informację, że samobójca nie chce śmierci. Tylko jakieś czujniki, które są w jego życiu, wewnętrzne i zewnętrzne sprawiają, że samobójstwo jawi się jako jedyna lub najprostsza droga wyjścia z kryzysu. A zatem gdyby zabrać czynniki kryzysowe, bardzo możliwe, że odejdzie zamiar samobójczy, albo zmaleje”.

Liczby, które nie mieszczą się w głowie

Według danych WHO rocznie na świecie 700 tys. osób odbiera sobie życie.

– „Statystycznie co 40 sekund mamy śmierć samobójczą, a co 3 sekundy próbę samobójczą” – mówił.

Reklama

W Polsce każdego dnia życie odbiera sobie 13 osób. – „Z tych 13 osób 11 to mężczyźni”.

– „To nie jest mała dysproporcja. Mężczyźni częściej wybierają metody bardziej stanowcze, brutalne, bardziej radykalne metody stosują w celu odebrania sobie życia. Częściej wynikiem jest wychowanie w modelu «chłopaki nie płaczą» – jak słyszałem «nie płaczą, tylko z okien skaczą», albo, przepraszam tutaj, «nie bądź baba»”.

Jak zaznaczył, wielu chłopcom już w wieku 7–8 lat odbiera się prawo do płaczu i wyrażania emocji. W dorosłym życiu skutkiem bywa zamknięcie i samotność.

Reklama

– „Kobiety częściej spotykają się na rozmowy, żeby się zwierzyć, wyżalić, «odwentylować się». Mężczyźni jak się umawiają, rozmawiają bardziej o powierzchownych sprawach, biznesach, samochodach. Czy mówią o tym, że jest im trudno? Młodsze pokolenia już tak, starsze niekoniecznie. Wyjątkiem, kiedy się otwierają, mówią o swoim bólu, to pod silnym wpływem alkoholu”.

Wśród nastolatków liczba prób samobójczych wśród dziewcząt jest trzykrotnie większa niż wśród chłopców. W wyniku śmierci samobójczej ginie 2,5 razy więcej osób niż w wypadkach drogowych. A to – jak zaznaczył – i tak minimum, bo nie wszystkie przypadki są raportowane.

Reklama

„Depresja to nie moda”

W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawia się stwierdzenie, że „depresja to moda”.

– „Trzeba zrozumieć, że depresja to jest nowotwór, tylko nie ciała, a duszy” – mówił ks. Trzaska.

Zwrócił też uwagę na romantyzowanie samobójstwa w popkulturze, przywołując popularny serial "13 Powodów".  – „Nie ma nic romantycznego w samobójstwach. To zawsze dramat, zawsze tragedia. Mam dziś duży problem, że w popkulturze przemyka narracja, że samobójstwo jest rozwiązaniem”.

Internet, dopamina i samotność

Reklama

Duża część spotkania dotyczyła funkcjonowania młodzieży w świecie cyfrowym. – „Nie wyłączymy internetu. Nie zbuduje się internetu jeszcze raz. W tej rzeczywistości oni funkcjonują, przeżywają bodźce, relacje. Dziś nie mówi się «zadzwonię do ciebie», mówi się «napiszę do ciebie»”.

Podczas porannego spotkania z młodzieżą tłumaczył mechanizm układu nagrody i wpływ dopaminy. Młodzi – jak mówił – doskonale wiedzą, czym są kortyzol, serotonina czy noradrenalina. Problem w tym, że żyją w permanentnym przebodźcowaniu.

Reklama

– „Jeżeli dzisiaj mówimy, że nasze czasy cechują te cztery substancje: kortyzol – stres, dopamina – nagroda, serotonina – nastrój, noradrenalina – napęd, to nie jest najlepiej. To stres, napęd, depresja”.

Przywołał też wyniki badań NASK: czterech na dziesięciu nastolatków ma zaniżone poczucie własnej wartości. Internet buduje iluzję, „sky is the limit”, zawsze jest ktoś lepszy, bogatszy, bardziej popularny.

– „Paradoksem jest, że sieci, media te nazywamy «społecznościowymi», a one sprawiają, że połowa nastolatków czuje się samotna. Dzisiaj człowiek jest produktem mediów społecznościowych, one nas kształtują, wskazują trendy, mówią jak masz się zachowywać”.

Reklama

Młodzi najpierw piszą do maszyny

Smutne wnioski przyniosła też analiza rozmów młodych ludzi z ChatGPT.

– „Młodzi ludzie pytają chata: czy coś ze mną jest nie tak, pytają o emocje, o uczucie bycia gorszym, niepasującym, mówią «nie wiem co się ze mną dzieje». Dominuje w nich poczucie winy i wstydu. Potrzeba bycia wysłuchanym, ale nie naprawianym. Tylko wysłuchanym”.

Podczas jednego z ćwiczeń ks. Trzaska poprosił młodzież, by z zamkniętymi oczami podnieśli rękę ci, którzy w ostatnim tygodniu czuli się wysłuchani. Rękę podniosło około 5 proc. – „Młodzi chcą być wysłuchani, chcą być zaakceptowani w tym, co przeżywają. Piszą do chataGPT: Rodzice się martwią, a ja nie chce ich ranić. Milczą często z miłości, nie z obojętności”.

Reklama

Jak dodał, dzisiejsze trzylatki i czterolatki nie będą znały świata bez sztucznej inteligencji.

– „AI jest łatwiejsza, dostępna. Tego nie da się zatrzymać. My musimy na to odpowiedzieć. My musimy ratować kogo się da. Tu chodzi o ratowanie przed zrywaniem relacji, przed trudnością w budowaniu relacji. Każdy we własnym zakresie”.

Hejt i odpowiedzialność dorosłych

Jednym z najmocniejszych fragmentów spotkania była diagnoza dotycząca przemocy rówieśniczej.

– „Hejt i przemoc. To my generujemy. Uczymy młode pokolenie przemocy. Młodzi ludzie bywają brutalni dla siebie, bo my jako świat ludzi dorosłych uczymy je tej rywalizacji, wojny, hejtu, dajemy przyzwolenie”.

– „U dziecka, które doświadcza przemocy rówieśniczej ryzyko popełnienia samobójstwa rośnie czterokrotnie”.

Przywołał przypadek 14-latki, którą dręczyło pięciu kolegów z klasy, bo stanęła w obronie koleżanki.

– „Świat dorosłych nie dał rady pomóc, odebrała sobie życie”.

Depresja to choroba. Leczy się ją

Na pytanie, dlaczego ludzie decydują się na ten krok, wskazał dwie główne przyczyny: depresję i inne zaburzenia psychiczne (w tym chorobę afektywną dwubiegunową) oraz kryzys – sytuację, w której człowiek nie widzi wyjścia.

– „Depresję diagnozuje psychiatra, i się ją leczy, jej się «nie rozbiega» i «nie zamodli»” - podkreślał. 

Do głównych objawów należą: obniżony nastrój utrzymujący się większość dnia, anhedonia (utrata zdolności odczuwania przyjemności), przewlekłe zmęczenie. Często towarzyszą im poczucie beznadziei, niska samoocena, problemy ze snem, zaburzenia apetytu, dolegliwości bólowe czy myśli samobójcze.

Im szybciej rozpocznie się terapię, tym większa szansa na skuteczność.

Spotkanie w Wyszkowie nie było kolejnym wykładem z cyklu „profilaktyka”. Było twardą diagnozą. I apelem – by przestać bagatelizować sygnały, przestać mówić, że „to moda” i zacząć słuchać. Zanim ktoś uzna, że nie ma siły żyć.

Gdzie szukać pomocy?

W sytuacji kryzysu i myśli samobójczych można skorzystać z bezpłatnej pomocy:

• 122 628 52 22 (pon.–pt. 18:00–21:00)

• Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”: 800 12 00 02 (całodobowo)

• Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111 (codziennie 12:00–2:00)

• Telefoniczne Centrum Wsparcia: 800 70 2222 (całodobowo)

• Fundacja ITAKA – 800 080 222 (całodobowa, bezpłatna infolinia)

• Fundacja „Twarze depresji” – bezpłatne konsultacje online (także w języku ukraińskim i rosyjskim)

• Mailowe wsparcie psychologiczne Lambdy Warszawa: [email protected]

• Lista psychologów rekomendowanych przez Kampanię Przeciw Homofobii: kph.org.pl

• Mailowe wsparcie dla chrześcijan LGBTQ „Wiara i tęcza”: [email protected]

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama

Najnowsze