Droga powiatowa nr 4419W na odcinku Deskurów – Drogoszewo pozostaje obecnie nieprzejezdna z powodu wysokiego stanu wody na rzece Bug – poinformowało Starostwo Powiatowe w Wyszkowie. Kierowcy powinni korzystać z alternatywnych tras i zachować szczególną ostrożność.
Jak przekazują władze powiatu, od wczesnych godzin porannych prowadzone jest monitorowanie sytuacji hydrologicznej oraz stanu drogi. Tuż po godzinie 8:00 przeprowadzono wizję lokalną na odcinku Drogoszewo–Deskurów, aby ocenić skalę zagrożenia.
Powiat pozostaje także w stałym kontakcie z sołtysem Drogoszewa, a służby oraz kadra zarządzania kryzysowego prowadzą bieżący monitoring sytuacji na Bugu.
Według pomiarów z godziny 8:50 poziom rzeki Bug w Wyszkowie wynosił 398 cm i zbliżał się do stanu ostrzegawczego, o 9:40 było to już 406 cm (stan ostrzegawczy: 400 cm, stan alarmowy: 450 cm).
Wizja lokalna i rozmowy o możliwym zatorze
Jak informowaliśmy, również dzień wcześniej – 5 marca 2026 roku – starosta i wicestarosta powiatu wyszkowskiego wraz ze współpracownikami przeprowadzili wizję lokalną miejsca potencjalnego zatoru na rzece Bug.
Czytaj: Bug się podnosi. Ruszyła pokrywa lodowa, służby monitorują sytuację
Na miejscu odbyło się spotkanie z dyrektorem PGW Zarządu Zlewni Dębe oraz kierownikiem Nadzoru Wodnego w Wyszkowie. Podczas rozmów omawiano aktualny stan rzeki, prognozy hydrologiczne na najbliższe dni oraz możliwe działania zapobiegawcze.
Objazd dla kierowców
W związku z zalaniem drogi dojazd do Deskurowa możliwy jest obecnie od strony Tumanku i Ślubowa.
Służby apelują do mieszkańców i kierowców o ostrożność, stosowanie się do oznakowania drogowego oraz śledzenie komunikatów dotyczących sytuacji na rzece Bug. O ewentualnych zmianach powiat zapowiada informować na bieżąco.
Strażacy w gotowości
Sytuację na rzece monitorują również strażacy. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wyszkowie, w związku ze spływającą krą lodową oraz obserwowanym wzrostem poziomu wody prowadzone są wzmożone działania monitoringowe na rzece Bug.
Strażacy wraz z jednostkami OSP na bieżąco śledzą odczyty z systemów hydrologicznych IMGW-PIB, analizując tempo wzrostu poziomu wody. Regularnie sprawdzana jest także drożność koryta rzeki w miejscach newralgicznych, gdzie mogą tworzyć się zatory lodowe. Służby monitorują również tereny zalewowe oraz pozostają w stałym kontakcie z powiatowymi i gminnymi komórkami zarządzania kryzysowego.
Jak podkreślają strażacy, jednostki pozostają w pełnej gotowości do ewentualnych działań.
Czytaj też: Bug pod obserwacją. Alarmu nie ma, ale sytuacja jest poważna
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze