Tragedia, do której doszło 8 października w Szkole Podstawowej w Leszczydole-Nowinach, wstrząsnęła mieszkańcami Wyszkowa i całego regionu. W brutalnym ataku zginęła pani Daria, pracownica szkoły, a prywatnie żona i mama dwojga dzieci. Teraz ruszyła zbiórka pieniędzy, która ma pomóc jej najbliższym. Inicjatywa powstała za wiedzą i zgodą męża zmarłej.
Śmierć pani Darii poruszyła lokalną społeczność. Kobieta zginęła 8 października w wyniku ataku nożownika na terenie szkoły w Leszczydole-Nowinach. Pozostawiła męża i dwoje dzieci, które z dnia na dzień straciły mamę.
W obliczu tej tragedii pojawiła się inicjatywa, której celem jest zapewnienie rodzinie wsparcia nie tylko w najbliższych tygodniach, ale również w kolejnych miesiącach i latach.
Pomysłodawczynią zbiórki jest Klaudia Powierza, mieszkanka gminy Wyszków. Jak podkreśla, nie znała osobiście pani Darii ani jej bliskich, jednak dramat, który rozegrał się tak blisko, nie pozwolił jej pozostać obojętną.
– Nie ma pieniędzy, które zastąpią dzieciom mamę. Nie ma słów, które odbiorą rodzinie ból. Możemy jednak zrobić coś, co sprawi, że w obliczu tej niewyobrażalnej straty nie zostaną sami – napisała w opisie zbiórki.
Organizatorka jest absolwentką pedagogiki resocjalizacyjnej. Zwraca uwagę na konsekwencje, jakie nagła i tragiczna śmierć rodzica może mieć dla dzieci.
Zebrane pieniądze mają zostać przeznaczone przede wszystkim na pomoc osieroconym dzieciom, w tym opiekę psychologiczną, codzienne potrzeby, edukację oraz zabezpieczenie ich przyszłości.
Wsparcie ma również pomóc mężowi zmarłej, który sam przeżywa stratę żony, a jednocześnie musi zapewnić opiekę i poczucie bezpieczeństwa dzieciom.
Klaudia Powierza apeluje do mieszkańców Wyszkowa, Leszczydołu i całego regionu o solidarność z rodziną.
– Dziś nie ma znaczenia, czy znaliśmy panią Darię osobiście. Nie ma znaczenia, czy mijaliśmy ją na ulicy, czy dopiero dziś usłyszeliśmy jej imię. Znaczenie ma to, że dwoje dzieci zostało bez mamy – podkreśla.
Jak zaznacza, liczy się każda, nawet symboliczna wpłata, ale także udostępnianie informacji o zbiórce, aby dotarła do jak największej liczby osób.
– Nie pozwólmy, by wraz z upływem dni i kolejnymi wiadomościami zapomniano o rodzinie, dla której skutki tej tragedii pozostaną na całe życie – apeluje organizatorka.
Co ważne, zbiórka prowadzona jest za wiedzą i zgodą pana Daniela, męża zmarłej pani Darii.
Tragedia w Leszczydole-Nowinach pozostawiła po sobie ogromny ból. Żadna pomoc finansowa nie cofnie tego, co się wydarzyło. Może jednak choć częściowo odciążyć rodzinę w czasie, gdy musi zmierzyć się z tak dramatyczną stratą.
Zbiórkę można wesprzeć pod adresem: Dwoje dzieci straciło mamę – pomóżmy rodzinie pani Darii
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze