Reklama

Koniec sporu o skwerek przy 1 Maja? Rośliny przesadzono. Zrealizowano pomysł burmistrza [FOTO]

Redakcja wdi24
09/10/2026 16:34

Wieloletnia praca pana Grzegorza Mękały nie poszła na marne. Rośliny ze skwerku przy ul. 1 Maja w Wyszkowie zostały przeniesione na pas zieleni wzdłuż chodnika. To właśnie takie rozwiązanie zaproponował wcześniej burmistrz Wyszkowa Piotr Płochocki, gdy spór mieszkańca ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Przyszłość” wydawał się nie mieć końca. Byliśmy na miejscu. Zobaczcie, jak teraz wygląda teren, o który przez ostatnie miesiące toczyła się tak burzliwa dyskusja.

Sprawę zielonego skwerku przy ul. 1 Maja opisywaliśmy na łamach WDI24 wielokrotnie. Przypomnijmy, że pan Grzegorz Mękała przez osiem lat, własnym nakładem pracy i środków, zagospodarowywał niewielki teren zielony przy jednym z bloków. Sadził kwiaty, krzewy i inne rośliny, tworząc miejsce, które zyskało sympatię wielu mieszkańców.

Problem pojawił się, gdy okazało się, że teren nie należy do miasta, jak początkowo sądził pan Grzegorz, lecz do Spółdzielni Mieszkaniowej „Przyszłość”. Jej prezes Mirosław Marszał zażądał usunięcia nasadzeń i przywrócenia nieruchomości do poprzedniego stanu. Ostateczny termin wyznaczono na 15 października 2026 roku.

Reklama

Decyzja wywołała duże emocje. W obronie skwerku stanęli mieszkańcy, sprawą zainteresowały się media, w tym TVP3 Warszawa, która poświęciła jej program „Reagujemy” na żywo. Nie zabrakło również ostrych dyskusji pomiędzy zwolennikami pozostawienia roślin a osobami podkreślającymi prawo spółdzielni do decydowania o swoim terenie.

Czytaj też: Ostra wymiana zdań na skwerku przy 1 Maja. Ale jest też przełom w sprawie

Burmistrz zaproponował inne rozwiązanie. Teraz widać jego efekty

W rozwiązanie konfliktu zaangażował się burmistrz Wyszkowa Piotr Płochocki. Jak wcześniej informowaliśmy, zwrócił się do władz spółdzielni z prośbą o pozostawienie nasadzeń. Jednocześnie przedstawił alternatywne rozwiązanie.

Reklama

Chodziło o wykorzystanie wąskiego, około 80-centymetrowego pasa gruntu należącego do miasta, biegnącego wzdłuż chodnika przy ul. 1 Maja. To właśnie tam można było przenieść część roślin, gdyby nie udało się osiągnąć porozumienia ze spółdzielnią.

Dziś widać, że ten plan został zrealizowany.

Podczas naszej kolejnej wizyty przy ul. 1 Maja zastaliśmy już zupełnie inny układ zieleni. Wzdłuż nowego chodnika powstał uporządkowany pas nasadzeń, wyłożony korą ogrodniczą. Rosną tam krzewy i rośliny ozdobne, które wcześniej były przedmiotem wielomiesięcznego sporu.

Reklama

Nasadzenia ciągną się wzdłuż ulicy, a część roślin zachowała jeszcze kwiaty. Widać także krzewy o jesiennie przebarwionych liściach.

Skwerek wygląda inaczej. Ale zieleń pozostała

Zmienił się również wygląd samego trawnika przy bloku. Jego środkowa część jest teraz bardziej otwarta, a roślinność ozdobna skupia się przede wszystkim przy chodniku. Na miejscu nadal można zobaczyć także pojedyncze wyższe rośliny, w tym słoneczniki.

Nowe nasadzenia tworzą estetyczny pas zieleni oddzielający chodnik od trawnika. Efekt można ocenić na zdjęciach wykonanych przez naszą redakcję.

Reklama

To istotna zmiana w sprawie, która przez wiele miesięcy budziła tak duże emocje. Jeszcze niedawno pan Grzegorz obawiał się, że będzie musiał całkowicie zlikwidować ogród, w który włożył osiem lat pracy, czasu i własnych pieniędzy.

Dziś przynajmniej część roślin znalazła nowe miejsce.

Czy to już koniec konfliktu?

Przeniesienie nasadzeń oznacza, że udało się w praktyce wykorzystać rozwiązanie zaproponowane przez burmistrza. Nie przesądza jednak, czy spór pomiędzy panem Grzegorzem a władzami spółdzielni został formalnie zakończony.

Reklama

Nie wiadomo również, czy wszystkie rośliny dobrze zniosą przesadzenie. Jesień jest wprawdzie okresem sprzyjającym przenoszeniu wielu gatunków krzewów, ale ich kondycję będzie można ocenić dopiero w kolejnych miesiącach.

Jedno jest pewne: zamiast całkowitego usunięcia zieleni udało się znaleźć dla niej nowe miejsce. I choć skwerek nie wygląda już tak samo jak wcześniej, wieloletnia praca mieszkańca nie została całkowicie zaprzepaszczona.

Pozostaje pytanie, czy to rozwiązanie usatysfakcjonuje wszystkie strony konfliktu i pozwoli ostatecznie zamknąć sprawę, która z pozoru dotyczyła jedynie kilku kwiatów i krzewów, a w rzeczywistości wywołała znacznie szerszą dyskusję o prawach właścicieli nieruchomości, społecznych inicjatywach i wyglądzie wspólnej przestrzeni.

Reklama

Nowa zieleń wzdłuż całej ulicy 1 Maja

Warto zwrócić uwagę, że zmiany nie ograniczają się wyłącznie do skwerku pana Grzegorza. W ramach zakończenia inwestycji drogowej przy ul. 1 Maja zagospodarowano również pozostałe pasy zieleni należące do gminy, biegnące wzdłuż nowych chodników.

Na całej długości przebudowanego odcinka ulicy, w pasach o szerokości około 80 centymetrów, wykonano nowe nasadzenia. Posadzono ozdobne krzewy, a ziemię wokół nich wyłożono korą. Dzięki temu przestrzeń wzdłuż ulicy zyskała bardziej uporządkowany i estetyczny wygląd.

Reklama

Jak widać na naszych zdjęciach, nowe nasadzenia tworzą spójną kompozycję zieleni wzdłuż chodników. To jeden z końcowych elementów modernizacji ulicy, która objęła nie tylko infrastrukturę drogową, ale również zagospodarowanie jej otoczenia. O skali inwestycji przypomina ustawiona przy ulicy tablica informacyjna dotycząca projektu „Modernizacja infrastruktury drogowej na terenie Gminy Wyszków”, dofinansowanego z Rządowego Funduszu Polski Ład.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/10/2026 16:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości