Reklama

Volley Wyszków zaczyna sezon od wygranej z Ostrołęką

Redakcja wdi24
12/10/2026 10:01

Historyczny wieczór w Wyszkowie! Podopieczni Macieja Główczyńskiego zadebiutowali w 1. lidze mazowieckiej seniorów, pokonując przed własną publicznością SPS Volley Ostrołęka 3:1. Na ten moment kibice Volleya czekali od kwietniowego awansu, a siatkarze odpłacili im ogromną walką, emocjonującą końcówką czwartego seta na przewagi i pierwszymi punktami w tabeli.

Długo wyczekiwana premiera na zapleczu II ligi

Na ten dzień wyszkowscy fani siatkówki czekali dokładnie od 19 kwietnia 2026 roku - to wtedy Volley Wyszków przypieczętował historyczny awans do I ligi mazowieckiej, pokonując Peter Star RAS6 Szydłowiec. W sobotę, 10 października 2026 roku, beniaminek z Wyszkowa wreszcie wybiegł na parkiet w nowej klasie rozgrywkowej.

Niestety, z uwagi na odgórne wytyczne i obowiązujące na obiekcie procedury bezpieczeństwa, spotkanie musiało odbyć się bez udziału publiczności na trybunach. Klub zadbał jednak o swoich sympatyków - transmisja na żywo w mediach społecznościowych Volley Wyszków zgromadziła przed ekranami komplet kibiców gorąco dopingujących swój zespół.

Reklama

W składzie gospodarzy nie brakowało głośnych nazwisk. Debiut w oficjalnym meczu ligowym zaliczył doskonale znany wyszkowskiej publice Kamil Bodzon, a także Dawid Kulesza (znany jako „Dejw”), który po przerwie przeznaczonej na rozwój kariery muzycznej powrócił na siatkarski parkiet.

UKS Volley Wyszków – SPS Volley Ostrołęka 3:1 (25:19, 19:25, 25:23, 26:24)

Przebieg meczu set po secie

Pierwsza partia wyższego szczebla rozpoczęła się marzeniowo dla siatkarzy Macieja Główczyńskiego. Gospodarze szybko narzucili własne warunki gry, wypracowali bezpieczną przewagę i pewnie kontrolowali wydarzenia na boisku, wygrywając premierowego seta 25:19.

Reklama

Drugi set przyniósł jednak natychmiastowy zwrot akcji. Doświadczeni rywale z Ostrołęki przejęli inicjatywę, a mnożące się błędy własne wyszkowian sprawiły, że na tablicy wyników błyskawicznie pojawił się rezultat 2:8. Volley poderwał się co prawda do walki przy stanie 10:16, zdobywając trzy punkty z rzędu (13:16), lecz riposta SPS-u była natychmiastowa. Goście opanowali sytuację i pewnie domknęli seta wynikiem 19:25.

Trzecia odsłona to już twarda, wyrównana walka „punkt za punkt”. W samej końcówce, przy stanie 23:21 dla Wyszkowa, goście zdołali wyrównać na 23:23. W kluczowym momencie więcej zimnej krwi zachowali jednak gospodarze, zdobywając dwa decydujące punkty z rzędu i wygrywając 25:23.

Reklama

Największych emocji dostarczyła czwarta partia. Gra nerwów doprowadziła do zaciętej walki na przewagi. W decydujących akcjach siatkarze Volleya pokazali ogromny charakter, wygrywając 26:24 i przypieczętowując zwycięstwo w całym meczu 3:1.

Głośna radość i wzorowa mobilizacja

Przez całe spotkanie wyszkowscy siatkarze grali niezwykle „nabuzowani” - żywo reagowali na każdą udaną akcję i głośno wspierali się na boisku. Po ostatnim gwizdku sędziego na parkiecie eksplodowała uzasadniona radość z pierwszego wygranego meczu na tym poziomie rozgrywkowym.

Reklama

Zwycięstwo na inaugurację daje zespołowi doskonały impuls przed kolejnymi wyzwaniami. Już w najbliższą sobotę, 17 października, Volley Wyszków uda się na mecz wyjazdowy do starcia z Bankiem Spółdzielczym MMKS Mińsk Mazowiecki.

Źródło: Paweł Soroko
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości