Reklama

„Zarzuty są nieracjonalne”. Starosta Marzena Dyl odpowiada na wniosek o jej odwołanie

Redakcja wdi24
28/01/2026 17:17

Radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli w grudniu 2025 roku wniosek o odwołanie starosty powiatu wyszkowskiego Marzeny Dyl. Choć polityczny konflikt wokół jej osoby trwa od dawna, tym razem zarzuty sformułowano wprost wobec sposobu sprawowania funkcji starosty i jej decyzji jako szefowej zarządu powiatu. Oskarżenia, które w ostatnim czasie wybrzmiewały podczas sesji Rady Powiatu, zostały zebrane w formalnym wniosku obejmującym m.in. inwestycje drogowe, kwestie finansowe, decyzje kadrowe oraz nadzór nad placówkami opiekuńczo-wychowawczymi. Teraz głos zabrała sama starosta. W pisemnej odpowiedzi przesłanej do redakcji nie pozostawia wątpliwości co do swojej oceny wniosku. – „Zarzuty zawarte we wniosku o odwołanie starosty są nieracjonalne” – podkreśla.

Polityczne pęknięcie w Radzie Powiatu

Przypomnijmy: wniosek o odwołanie starosty złożyli radni powiatowi związani z Prawem i Sprawiedliwością. Choć Marzena Dyl uzyskała mandat radnej właśnie z list PiS, obejmując funkcję starosty weszła we współpracę z innymi ugrupowaniami, tworząc większość opozycyjną wobec PiS w radzie. To właśnie ten polityczny zwrot stał się początkiem konfliktu.

Czytaj: Parlamentarzyści PiS w sprawie radnych Dyl i Wyszyńskiej: Nie jest za późno

Podczas obrad i w kuluarach ze strony członków PiS padały wobec niej słowa o „zdradzie”, czy "korupcji politycznej". Sama starosta tłumaczyła, że "kandydując do rady powiatu podjęła zobowiązania przede wszystkim wobec wyborców, a nie liderów partyjnych", oraz że "wartością nadrzędną dla wspólnoty lokalnej jest realizacja jej celów". Dziś – jak twierdzą zwolennicy starosty – każdy element działalności zarządu staje się pretekstem do kolejnych zarzutów.

Reklama

Czytaj: Marzena Dyl: Podjęłam zobowiązania wobec wyborców, a nie liderów partyjnych

 „Gminy mogą, ale nie muszą”

Najpoważniejszy blok oskarżeń dotyczy inwestycji drogowych na terenie gminy Długosiodło i rzekomej niegospodarności na kwotę ponad 1,4 mln zł. Starosta stanowczo odpiera te tezy. W odpowiedzi przypomina, że budowa i utrzymanie dróg powiatowych to zadanie własne powiatu, a udział gmin w finansowaniu inwestycji ma charakter dobrowolny. 

"Każda jednostka samorządu terytorialnego podejmuje decyzje samodzielnie" - czytamy.  „Gminy mogą, ale nie muszą partycypować w kosztach budowy oraz remontów tych dróg” – zaznacza.

Reklama

Jak wylicza, powiat wnioskował do gminy Długosiodło o ponad 2 mln zł wsparcia na trzy inwestycje. Faktyczna pomoc była jednak symboliczna albo nie została udzielona wcale: przy drodze Długosiodło – Przetycz Włościańska gmina przekazała 50 tys. zł zamiast wnioskowanych 1,8 mln zł, przy dwóch etapach przebudowy drogi Nowa Pecyna – Długosiodło gmina nie udzieliła żadnej odpowiedzi ani wsparcia finansowego.

W ocenie zarządu nie ma również mowy o niegospodarności. „Każda kwota pomocy finansowej została wprowadzona do budżetu powiatu i właściwie spożytkowana” – czytamy w stanowisku.

Reklama

Czytaj: Wniosek o odwołanie starosty powiatu wyszkowskiego. Radni PiS ujawniają pełne uzasadnienie

DPS w Brańszczyku. Jest więź rodzinna, ale nie taka, jak sugerują radni

Jednym z najmocniejszych – i najbardziej nośnych medialnie – zarzutów było zatrudnienie dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Brańszczyku. Radni sugerowali powiązania rodzinne starosty z nową dyrektor.

Marzena Dyl potwierdza istnienie więzi rodzinnych, ale precyzuje ich charakter: – „Nie jestem spokrewniona z osobą zatrudnioną na stanowisku dyrektora DPS, natomiast z mężem dyrektor łączą mnie dalsze więzy rodzinne”.

Reklama

Jednocześnie podkreśla, że nabór został przeprowadzony zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych, regulaminem naboru i był w pełni jawny. Dokumentacja konkursu została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej.

Domy dla dzieci pod nadzorem. „Zalecenia są realizowane”

Radni PiS zarzucali również niewłaściwy nadzór nad Domem dla Dzieci nr 1 i nr 2 w Wyszkowie. Starosta przyznaje, że kontrole wykazały uchybienia, ale – jak zaznacza – nie jest to sytuacja nadzwyczajna w tego typu placówkach. Zarząd zapoznał się z wynikami kontroli i zobowiązał dyrekcję do wdrożenia zaleceń.

Reklama

– „Dyrektor placówek ustosunkowała się do wszystkich zaleceń, wprowadziła niezbędne zmiany, a część z nich będzie realizowana w najbliższym czasie” – informuje.

Dodatkowo placówki pozostają pod stałą kontrolą zarządu oraz wojewody.

„Działamy zgodnie z prawem, jawnie i transparentnie”

W końcowej części odpowiedzi starosta odnosi się do samej idei jej odwołania. Przyznaje, że radni skorzystali z przysługującego im prawa, ale jednocześnie nie pozostawia wątpliwości co do swojej oceny całej inicjatywy. – „Wszelkie działania podejmowane przez zarząd oparte są na obowiązujących przepisach prawa, jawności i transparentności oraz właściwie udokumentowane” – podkreśla. 

Reklama

Na koniec dodaje: "Zdaniem Zarządu Powiatu Wyszkowskiego zarzuty zawarte we wniosku o odwołanie starosty są nieracjonalne". 

Zgodnie z ustawą o samorządzie powiatowym wniosek o odwołanie starosty musi zostać wcześniej zaopiniowany przez komisję rewizyjną. Dopiero później trafi pod głosowanie Rady Powiatu. Do odwołania potrzebna jest bezwzględna większość głosów ustawowego składu rady.

Cała treść odpowiedzi starosty w  załączonym pliku poniżej. 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/01/2026 18:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama