Mieszkańcy Świniotopu biją na alarm. Twierdzą, że okolice Skarpy nad Liwcem, które jeszcze kilka lat temu były spokojnym zakątkiem, dziś w sezonie letnim przeżywają prawdziwe oblężenie. W skierowanym do Nadleśnictwa Drewnica piśmie opisują skalę problemu i apelują o pilną interwencję, zanim dojdzie do pożaru lub poważnego wypadku.
Według autorów pisma zmiany zaczęły być widoczne około trzech–czterech lat temu. Popularność malowniczej skarpy nad Liwcem gwałtownie wzrosła dzięki mediom społecznościowym, blogom podróżniczym i internetowym poleceniom. Dziś miejsce odwiedzają tłumy turystów, głównie z Warszawy i okolic.
Zdaniem mieszkańców liczba odwiedzających przekroczyła możliwości tego terenu.
Nielegalne parkowanie i wjazdy do lasu
Największym problemem ma być masowy, nielegalny wjazd samochodów na teren lasu oraz parkowanie bezpośrednio na ściółce leśnej. Do pisma dołączono obszerną dokumentację fotograficzną pokazującą dziesiątki pojazdów stojących pomiędzy drzewami, mimo obowiązujących zakazów.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że takie zachowanie prowadzi nie tylko do niszczenia runa leśnego, ale także znacząco zwiększa zagrożenie pożarowe.
Grille, ogniska i gorące węgielki
Jeszcze większe obawy budzą sytuacje związane z używaniem otwartego ognia.
Jak opisano w piśmie, turyści regularnie rozpalają grille i ogniska bezpośrednio na suchej ściółce. Zdarza się również, że po zakończeniu wypoczynku pozostawiają rozgrzane grille, żarzące się węgielki czy niedopałki papierosów.
Mieszkańcy dodają, że posiadają zdjęcia i nagrania przedstawiające grill pozostawiony pomiędzy drzewami, który nadal dymił po opuszczeniu miejsca przez turystów, mimo temperatur przekraczających 37 stopni.
– Ryzyko powstania pożaru jest bardzo realne – podkreślają autorzy pisma.
Drogi zastawione samochodami
Problemem ma być również komunikacja. W gorące weekendy samochody parkują po obu stronach wąskich dróg, pozostawiając jedynie bardzo wąski przejazd.
Jak opisują mieszkańcy, zdarzają się sytuacje, w których pojazdy zakopują się w piaszczystym podłożu i całkowicie blokują drogę nawet na kilkadziesiąt minut. W razie pożaru lub innego zagrożenia dojazd straży pożarnej czy pogotowia mógłby być bardzo utrudniony, a miejscami wręcz niemożliwy.
Chcą konkretnych działań
W piśmie skierowanym do Nadleśnictwa Drewnica mieszkańcy proponują szereg rozwiązań.
Apelują m.in. o: częstsze patrole Straży Leśnej i Służby Leśnej w weekendy, współpracę z gminą w celu ograniczenia parkowania na ul. Nadziei, skuteczniejsze egzekwowanie zakazu wjazdu do lasu, montaż szlabanu lub innych zabezpieczeń uniemożliwiających wjazd samochodów, lepsze oznakowanie zakazów, ustawienie tablic przypominających o zakazie rozpalania ognia i grillowania, wprowadzenie rozwiązań ograniczających parkowanie na ściółce leśnej.
Zdaniem autorów obecna organizacja ruchu nie odpowiada skali turystyki, z jaką miejsce mierzy się w ostatnich latach.
Pismo ma trafić do kilku instytucji
Kopia pisma ma zostać przekazana nie tylko do Nadleśnictwa Drewnica, ale również do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Burmistrza Wyszkowa, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, Komendy Powiatowej Policji oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
Mieszkańcy liczą na szybkie działania, argumentując, że sezon wakacyjny dopiero się rozpoczął, a już teraz ruch turystyczny jest bardzo duży. – Zwłoka może doprowadzić do nieodwracalnej degradacji cennego przyrodniczo obszaru Natura 2000 oraz stworzyć realne zagrożenie wystąpienia pożaru lasu – podkreślają.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze