Sala im. prof. Ludwika Maciąga w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Wyszkowie pękała w szwach podczas spotkania z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim. Jeszcze przed rozpoczęciem rozmów obaj politycy uścisnęli dłonie niemal wszystkim uczestnikom wydarzenia, a później nie zabrakło wspólnego selfie z publicznością. Zdjęcie po spotkaniu trafiło do mediów społecznościowych posła Milewskiego, co nie było przypadkiem – jednym z tematów poruszanych podczas spotkania była bowiem rola internetu, mediów społecznościowych i nowoczesnej komunikacji politycznej. Politycy odpowiadali także na pytania mieszkańców dotyczące m.in. ochrony zdrowia, gospodarki, bezpieczeństwa oraz przyszłości Prawa i Sprawiedliwości.
Jednym z najmocniejszych wątków była krytyka sposobu prowadzenia debaty publicznej przez własne środowisko polityczne. – Wiecie, na czym polega problem naszej prawicy i nas? Że za dużo mówimy o Tusku. To jest problem – mówił Obajtek. Jego zdaniem większy nacisk powinien zostać położony na budowanie własnego przekazu i rozwój mediów społecznościowych.
Europoseł ostro oceniał również sytuację na rynku medialnym. Stwierdził, że błędem było niewprowadzenie repolonizacji mediów, a obecne przepisy dotyczące odpowiedzialności za publikowane treści są niewystarczające. – To nie może być tak, że media bezkarnie kłamią, niszczą ludzi. Odpowiedzialność za słowo. Ty mów, co chcesz, ale jak kłamiesz i niszczysz danego człowieka, to masz szybki wyrok i szybko zadośćuczynienie – podkreślał.
Sporo miejsca poświęcił także ochronie zdrowia. Ocenił, że system wymaga głębokich reform. – To jest cud boski, że ona jeszcze istnieje w Polsce – mówił o służbie zdrowia. Opowiedział się m.in. za obowiązkiem odpracowania studiów finansowanych przez państwo oraz rozdzieleniem pracy lekarzy między sektor publiczny i prywatny.
W części dotyczącej gospodarki apelował o większe wykorzystanie polskiego kapitału oraz stabilność zarządzania spółkami Skarbu Państwa. – Jak można zarządzać spółką, jak co trzy miesiące wymienia się prezesa? – pytał.
Obajtek odniósł się również do zmian światopoglądowych zachodzących w Polsce. Wyraził sprzeciw wobec zrównywania związków jednopłciowych z małżeństwami i ostrzegał przed – jak określił – „kroczącym bolszewizmem” w sferze gospodarczej i społecznej.
Dużo uwagi poświęcił także młodemu pokoleniu. Przekonywał, że młodzi ludzie powinni angażować się w życie publiczne, ale potrzebują dialogu i odpowiedzialnego wprowadzania w politykę.
Podczas spotkania mieszkańcy pytali m.in. o rozwój przemysłu obronnego, przyszłość elektrowni w Ostrołęce, wysokość składek ZUS oraz przyczyny utraty władzy przez PiS. Obajtek przekonywał, że jego ugrupowanie pozostaje otwarte na rozmowę z wyborcami, a Polska potrzebuje przede wszystkim inwestycji i silnej gospodarki.
Na zakończenie nie zabrakło akcentu lokalnego. Jeden z uczestników zasugerował, że Daniel Obajtek (po wcześniejszym referendum) mógłby zostać burmistrzem Wyszkowa. Wywiązała się żartobliwa dyskusja, podczas której europoseł przyznał, że takiej propozycji jednak by nie przyjął.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze