Wielu ludzi doświadcza trudności z utrzymaniem koncentracji po zjedzeniu obiadu. W domowym zaciszu łatwiej pozwolić sobie na krótką drzemkę, natomiast w miejscu pracy często sięgamy po kolejną filiżankę kawy lub napoje energetyzujące, by przezwyciężyć zmęczenie. Skąd bierze się popołudniowa senność i czy powinna budzić niepokój? Na to pytanie odpowiada lek. Mateusz Lewandowski.
Zjawisko ospałości po posiłku jest powszechne i niejednokrotnie wzbudza wątpliwości. Jeden z czytelników Medonetu postanowił zapytać o to specjalistę, a odpowiedzi udzielił lek. Mateusz Lewandowski.
Na wstępie lekarz wyjaśnił, że uczucie senności po jedzeniu, w tym po obiedzie, jest w dużej mierze naturalnym efektem procesów trawiennych zachodzących w przewodzie pokarmowym. Zwrócił uwagę, że po każdym posiłku, nie tylko tym głównym, w organizmie aktywuje się układ przywspółczulny, który odpowiada za regenerację i relaks. W tym czasie zwiększa się przepływ krwi do jelit, co umożliwia skuteczniejsze wchłanianie składników odżywczych i ich transport do różnych narządów.
— Naturalnie, po posiłku, pobudzany jest układ przywspółczulny (odpowiadający za "odpoczynek" organizmu), a część krwi kierowana jest do jelit, w celu przetransportowania trawionych tam składników odżywczych do całego organizmu. W tym samym czasie mniejsza objętość krwi potrzebna jest w innych narządach ciała, w tym w ośrodkowym układzie nerwowym — przedstawia ten proces lekarz.
Wielkość i skład obiadu mają istotny wpływ na to, jak bardzo odczuwamy senność po jego spożyciu. Posiłki obfitujące w tłuszcze oraz cukry proste sprzyjają większemu zmęczeniu. Aby ograniczyć ospałość, warto zadbać o odpowiednio zbilansowaną dietę. Lek. Mateusz Lewandowski rekomenduje, by zamiast dużych porcji, wybierać mniejsze, ale spożywane częściej.
— Należy unikać posiłków z dużą ilością cukrów prostych, które stymulują gwałtowny wyrzut insuliny (hormonu odpowiadającego za obniżanie poziomu cukru we krwi) i następny spadek poziomu glukozy we krwi z towarzyszącymi objawami, takimi jak senność i zmęczenie — zaznaczył w rozmowie z Medonetem lek. Mateusz Lewandowski.
W przypadku, gdy poobiednia senność pojawia się razem z innymi dolegliwościami, takimi jak nadmierne pocenie się, drżenie rąk czy zawroty głowy, należy zachować szczególną czujność. Lek. Mateusz Lewandowski zwraca uwagę, że takie objawy mogą być związane z hipoglikemią, czyli zbyt niskim poziomem cukru we krwi, i wymagają konsultacji lekarskiej.
— Stanowczo nie są to objawy fizjologiczne, które można uznać za normę. Senność może być objawem hipoglikemii, czyli zbyt niskiego poziomu cukru we krwi — ostrzegł lekarz.
— Nadmierne wydzielanie insuliny prowadzi do obniżenia poziomu cukru we krwi ok. 3-5 godzin po spożytym posiłku, prowokując objawy takie jak senność, drżenia rąk, potliwość, zawroty głowy, omdlenia — dodał.
Specjalista zaznaczył również, że spadek poziomu glukozy może wystąpić nawet u osób, które nie mają chorób przewlekłych, jeśli spożyją posiłek bogaty w węglowodany. W takim przypadku mówi się o idiopatycznej hipoglikemii reaktywnej.
Aby potwierdzić hipoglikemię poposiłkową, wykonuje się badania takie jak doustny test obciążenia glukozą, pomiar stężenia glukozy na czczo oraz w różnych momentach dnia. Podstawą leczenia jest zmiana nawyków żywieniowych.
— Leczenie tych zaburzeń opiera się na działaniu dietetycznym — należy spożywać małe posiłki, a częstsze, odpowiednio zbilansowane, z małą zawartością cukrów prostych — wylicza lek. Mateusz Lewandowski. Zdarza się jednak, że pacjent potrzebuje leków przeciwcukrzycowych (akarbozy, metforminy).
Lek. Mateusz Lewandowski jest lekarzem stażystą pracującym w Centralnym Szpitalu Klinicznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Ukończył również studia podyplomowe dotyczące pomocy humanitarnej na Uniwersytecie Warszawskim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze