Reklama

„Będzie rzeź, bójcie się”. 17-latek stworzył nagranie o ataku w szkole. Grozi mu 8 lat więzienia

Redakcja wdi24
13/10/2026 15:23

Film zapowiadający atak nożownika w liceum w Przasnyszu wywołał panikę i doprowadził do uruchomienia działań służb. Jego autor, 17-latek, usłyszał zarzuty spowodowania fałszywego alarmu i kierowania gróźb karalnych. Według prokuratury nastolatek opublikował nagranie w zamkniętej grupie na Messengerze, traktując je jako żart. Materiał był później udostępniany kolejnym osobom. Sprawa ma związek z pogłoskami o rzekomym „krwawym piątku”, które w ostatnich dniach wywołały niepokój w całej Polsce.

Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu nadzoruje śledztwo przeciwko 17-letniemu A.J. Jak wynika z komunikatu opublikowanego 12 października, podejrzany stworzył 8 października 2026 roku film, w którym zapowiadał atak nożownika w jednym z liceów w Przasnyszu. Do zdarzenia miało dojść następnego dnia, w piątek 9 października.

Nagranie powstało z wykorzystaniem filtra dostępnego na Snapchacie. Według ustaleń śledczych z jego treści wynikało, że pierwszą ofiarą miał być jeden z uczniów szkoły. W filmie padały również groźby, m.in. słowa: „będzie rzeź”, „zap***dolimy wszystkich, kogo spotkamy po drodze” oraz „bójcie się”.

Reklama

Nagranie wywołało panikę. Było przekazywane dalej

Jak ustaliła prokuratura, 17-latek umieścił film na zamkniętej grupie w komunikatorze Messenger, traktując go jako żart. Jeden z uczestników grupy opublikował następnie nagranie na swojej grupie klasowej. Materiał zaczął krążyć dalej, wywołując niepokój i panikę.

To właśnie tego rodzaju wiadomości przyczyniły się do rozpowszechniania informacji o rzekomym „krwawym piątku” i planowanych atakach w szkołach.

W toku śledztwa ustalono członków zamkniętej grupy o nazwie „Owocowy piątek”. Przeprowadzono przeszukania w miejscach ich zamieszkania i zabezpieczono cyfrowe nośniki danych. Jak poinformowała prokuratura, znaczna część członków grupy została już przesłuchana.

Reklama

Dwa zarzuty dla 17-latka

Czynności procesowe z udziałem nastolatka przeprowadzono w Prokuraturze Rejonowej w Przasnyszu 9 października.

17-latek usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy stworzenia fałszywego zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób. Według prokuratury publikacja nagrania wywołała działania organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny.

Drugi zarzut dotyczy kierowania groźby pozbawienia życia wobec konkretnej osoby, która mogła obawiać się jej spełnienia.

Podejrzany odpowie za czyny z art. 224a § 1 oraz art. 190 § 1 Kodeksu karnego. Zastosowano wobec niego dozór policji.

Reklama

Za zarzucane czyny grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Fałszywe alarmy mają realne konsekwencje. W ostatnich dniach, po tragicznych wydarzeniach w szkołach na Mazowszu, pogłoski o kolejnych zagrożeniach szczególnie mocno niepokoiły uczniów, rodziców i nauczycieli.

Prokuratura podkreśla, że śledztwo jest w toku. 17-latek pozostaje podejrzanym, a o jego odpowiedzialności rozstrzygnie sąd.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości