Reklama

Rakiety nad Kuwejtem i Dubajem. Ekspert: Bliski Wschód nie chce wojny z Iranem

Redakcja wdi24
03/03/2026 19:24

Konflikt na Bliskim Wschodzie ponownie przyciąga uwagę świata po atakach USA i Izraela na Iran oraz irańskich odpowiedziach wymierzonych w cele w Izraelu i państwach Zatoki Perskiej. Prof. Wojciech Grabowski, ekspert ds. stosunków międzynarodowych, w rozmowie z Onetem analizuje, jakie sojusze i interesy kształtują dziś sytuację w regionie.

Zdaniem eksperta, państwa zrzeszone w Radzie Współpracy Zatoki Perskiej (GCC), nie są zainteresowane eskalacją konfliktu. — Region jest zmęczony wojnami. Najważniejsza jest stabilność i ochrona własnych interesów — mówi Onetowi prof. Grabowski. Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie chcą rozwijać nowoczesne gospodarki i unikają jednoznacznego opowiedzenia się po którejkolwiek ze stron. Obawiają się zarówno potęgi Iranu, jak i regionalnej wojny, dlatego oferują mediację i dbają o ochronę infrastruktury energetycznej.

Jak podkreśla prof. Grabowski, rywalizacja między Izraelem a Iranem trwa od dekad i opiera się m.in. na irańskim programie nuklearnym, który Izrael postrzega jako zagrożenie egzystencjalne. Z kolei Iran uznaje Izrael za okupanta ziemi palestyńskiej i zagrożenie dla swoich wpływów w regionie. Wsparcie, jakiego Iran udziela Hamasowi i Hezbollahowi, dodatkowo komplikuje sytuację i wpływa na eskalację konfliktu.

Reklama

Rosja i Chiny utrzymują relacje gospodarcze z Iranem, ale – jak podkreśla prof. Grabowski – nie zaangażują się militarnie w konflikt. Rosja, skupiona na wojnie w Ukrainie, ogranicza się do wsparcia dyplomatycznego i korzysta na wzroście cen ropy. Chiny, które importują znaczną część ropy z Iranu, inwestują w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku, ale zależy im przede wszystkim na stabilności szlaków handlowych i unikaniu konfliktów.

Unia Europejska, według eksperta, będzie bliżej stanowiska USA i Izraela, jednocześnie naciskając na deeskalację z powodu obaw o presję migracyjną i wzrost cen energii. Droższa ropa i zamknięcie Cieśniny Ormuz mogą prowadzić do napięć gospodarczych i zwiększyć presję na Zachód ze strony państw Globalnego Południa. Dla USA i Izraela konflikt to również kwestia pokazania siły i utrzymania hegemonii. Iran z kolei chce udowodnić, że potrafi odpowiedzieć na ataki i przetrwać mimo przewagi przeciwnika.

Reklama

 

Źródło: Onet
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości