Reklama

10‑minutowa praktyka, która działa na mózg jak balsam. Lekarz: poczułem się o 10 lat młodszy 

Redakcja wdi24
21/02/2026 10:33

Coraz więcej osób skarży się na przewlekłe zmęczenie, trudności z koncentracją i poczucie, że starzeją się szybciej, niż wskazuje na to ich wiek. Okazuje się, że istnieje prosty, codzienny nawyk, który nie wymaga żadnych nakładów finansowych ani dużego wysiłku, a może znacząco poprawić nasze samopoczucie i przywrócić nam energię. 

Spacer w ciszy. Jak działa "przywracanie uwagi"? 

Dr Michael Hunter, radioonkolog, zwraca uwagę, że uczucie starzenia się nie jest efektem pogorszenia funkcji mózgu, lecz skutkiem jego przeciążenia. Współczesny styl życia, pełen natłoku informacji, prowadzi do psychicznego zmęczenia. Hunter podkreśla, że mózg potrzebuje regularnych przerw, a nadmiar bodźców może być dla niego szkodliwy. 

Jak relacjonuje Medonet, zamiast wprowadzać kolejne zdrowotne nawyki, dr Hunter postanowił wypróbować inne rozwiązanie. Pewnego dnia wybrał się na spacer w ciszy, bez muzyki, podcastów czy innych dźwięków. Przez pierwsze minuty odczuwał niepokój i nudę, jednak po upływie siedmiu minut jego umysł się uspokoił, a nuda ustąpiła miejsca poczuciu świeżości. Lekarz zauważył, że taki spacer działa jak reset dla przeciążonego mózgu — po kilku minutach dyskomfortu myśli stają się klarowniejsze, a umysł odzyskuje naturalną płynność działania. 

Reklama

Specjaliści z zakresu nauk kognitywnych określają ten proces jako "przywracanie uwagi". Polega on na tym, że mózg przechodzi z wyczerpującego trybu czuwania do fazy głębokiej regeneracji.

Kluczowe jest nie tylko wyciszenie, ale także skierowanie wzroku na elementy otoczenia, które nie wymagają aktywnej analizy, takie jak poruszające się liście, chmury czy powtarzalne kształty w przyrodzie. Dzięki temu kora przedczołowa rozluźnia się, poziom stresu spada, a neurony zaczynają pracować spokojniej. 

Najprostsza metoda na poprawę samopoczucia 

Reklama

Wbrew powszechnym przekonaniom, aby odzyskać witalność, nie trzeba robić więcej. Wystarczy każdego dnia poświęcić kilka minut na nicnierobienie — tylko dla siebie, w ciszy i bez rozpraszaczy. Dr Hunter zauważa, że regularne praktykowanie tej metody pozwoliło mu poczuć się młodziej i odzyskać energię, jakby cofnął swój biologiczny zegar o dziesięć lat. Z czasem zaczął polecać tę prostą praktykę swoim pacjentom, którzy zgłaszali przedwczesne objawy starzenia się umysłu. 

Lekarze podkreślają, że taki spacer w ciszy może stać się jednym z najprostszych sposobów na poprawę samopoczucia i przywrócenie jasności umysłu. 

Źródło: Medonet
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama

Najnowsze