Reklama

Wiosna a badania profilaktyczne – co naprawdę warto zrobić dla zdrowia? Ekspertka rozwiewa mity

Redakcja wdi24
27/03/2026 12:17

Wraz z nadejściem wiosny wiele osób myśli o poprawie zdrowia. Lekarka Joanna Szeląg na łamach Medonetu podkreśla jednak, że nie wszystkie badania są konieczne, a prawdziwa profilaktyka zaczyna się poza laboratorium. Wiosna to dobry moment, by zadbać o siebie, ale warto wiedzieć, na czym się skupić.

Wiosną gabinety lekarskie odwiedza więcej pacjentów, którzy chcą poprawić kondycję po zimie i wejść w nowy sezon w lepszej formie. Wielu z nich uważa, że to właśnie teraz należy wykonać rutynowe badania. Joanna Szeląg, specjalistka medycyny rodzinnej, tłumaczy, że przekonanie o konieczności corocznych badań laboratoryjnych u młodych, zdrowych osób jest błędne. Zaleca, by zamiast tego skupić się na działaniach, które realnie wpływają na zdrowie.

Według lekarki, istnieją grupy pacjentów, które rzeczywiście wymagają regularnych badań – to osoby z określonymi schorzeniami, podwyższonym ryzykiem lub w konkretnym wieku. Jednak dla większości ludzi kluczowe jest skonsultowanie z lekarzem, które badania mają sens w danym przypadku. Szeląg zaznacza, że nie każde badanie ma wartość profilaktyczną i nie zawsze jest potrzebne.

Reklama

Najważniejsze badania profilaktyczne na wiosnę. Kiedy warto je wykonać?

Specjalistka zwraca uwagę, że niektóre badania profilaktyczne są szczególnie istotne. Dla kobiet takim badaniem jest cytologia, a od niedawna także test na HPV, który można umówić online. Wczesne wykrywanie zmian pozwala zapobiegać rozwojowi raka szyjki macicy. Szeląg podkreśla, że w Polsce odsetek wykonywania tych badań jest niski, dlatego warto je propagować.

Kolejnym ważnym badaniem jest kolonoskopia. Osoby z rodzinnymi obciążeniami nowotworowymi powinny rozpocząć ją po ukończeniu 45. roku życia, natomiast pozostali – od 50. roku życia. Lekarka przypomina też o programie profilaktycznym "Moje Zdrowie", dostępnym bezpłatnie dla pacjentów. To narzędzie pozwala ocenić ogólny stan zdrowia i ustalić, jakie badania są potrzebne w indywidualnych przypadkach.

Reklama

Profilaktyka zdrowotna a styl życia. Co zmienić na wiosnę?

Warto pamiętać, że działania profilaktyczne nie ograniczają się do badań laboratoryjnych. Jak wyjaśnia Joanna Szeląg, największą korzyść przynosi konsultacja z lekarzem po wykonaniu badań. To wtedy można omówić, jakie zmiany w stylu życia warto wprowadzić, by poprawić zdrowie. Lekarka wskazuje, że rzucenie palenia, zwiększenie aktywności fizycznej czy poprawa diety mają kluczowe znaczenie dla kondycji organizmu.

Szeląg podkreśla, że wiosna to dobry czas, by zacząć się ruszać, spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu i zadbać o odpowiednie nawyki żywieniowe. Jeśli wyniki ankiety "Moje Zdrowie" wskazują na nieprawidłowości w diecie, warto zwrócić uwagę na to, co jemy. Wprowadzenie tych zmian często przynosi większe korzyści niż rutynowe badania bez wyraźnych wskazań.

Reklama

Wiosna – czas na szczepienia i budowanie odporności

Jednym z działań, które warto rozważyć wiosną, jest szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. Lekarka przypomina, że kleszcze są już aktywne, a choroba ta może prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych. Szeląg zachęca, by nie odkładać szczepienia, ponieważ odporność można budować przez cały rok.

Ekspertka zwraca też uwagę na budowanie odporności poprzez zdrowe nawyki – odpowiednią ilość snu, nawodnienie, aktywność fizyczną i zbilansowaną dietę. Podkreśla, że nie należy skupiać się wyłącznie na badaniach sezonowych, lecz cały rok dbać o zdrowie.

Reklama

Znaczenie konsultacji lekarskiej i sensownych działań profilaktycznych

Joanna Szeląg zauważa, że często pacjenci wydają pieniądze na badania, które nie mają związku z ich objawami. Zaleca, by wykonywać badania w porozumieniu z lekarzem, szczególnie gdy pojawiają się konkretne objawy, takie jak zmęczenie czy osłabienie. W takich przypadkach warto rozważyć badania, np. morfologię czy oznaczenie ferrytyny, ale tylko wtedy, gdy są ku temu wskazania.

"— Bardzo bym chciała, żeby badania wykonywać w porozumieniu z lekarzem, czyli żeby je skonsultować. I na tym bym mocno nalegała, bo pacjenci czasem wydają mnóstwo pieniędzy na badania, które nie mają żadnego związku z ich objawami — bo coś gdzieś przeczytali w internecie. Natomiast jeśli mamy objawy — czujemy się zmęczeni, osłabieni, jeśli nasza dieta zimą była gorsza — to istnieje ryzyko, że mogła rozwinąć się np. niedokrwistość. I wtedy, jeśli są objawy, można zrobić morfologię. Można też oznaczyć ferrytynę, która pokazuje zapasy żelaza. Ale znowu: to nie jest badanie przesiewowe raz w roku. To jest badanie wykonywane w kontekście objawów, zwłaszcza jeśli zimą gorzej jedliśmy — podsumowuje Joanna Szeląg w rozmowie z Medonetem.

Reklama

Joanna Szeląg jest lekarzem rodzinnym z Białegostoku, przewodniczącą Sekcji Zagadnień Prawnych w POZ Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej oraz ekspertem Porozumienia Zielonogórskiego.

 

Źródło: Medonet / oprac. red.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo wdi24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości