Inspektorzy mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Ostrołęki zatrzymali do kontroli turecki zestaw ciężarowy na trasie S8 pod Wyszkowem. Ujawnili nieprawidłowości w dokumentacji przewozowej.
Do kontroli doszło w piątek, 9 października. Ciągnik siodłowy z naczepą należał do tureckiego przedsiębiorcy, a za kierownicą siedział obywatel Turcji. Inspektorzy nie mieli zastrzeżeń do stanu technicznego pojazdu ani uprawnień kierowcy.
Błędne dane w zgłoszeniu
Podczas kontroli okazało się, że w elektronicznym rejestrze SENT-RMPD jako kraj rozładunku wskazano Turcję. Tymczasem dokument przewozowy CMR i wyjaśnienia kierowcy wskazywały, że towar miał trafić do Iraku. Zgłoszenie uznano więc za nieważne.
Nieprawidłowości dotyczyły również zezwolenia EKMT. Z jego kodu wynikało, że dokument obejmował przewóz na trasie Łotwa–Turcja, a nie Łotwa–Irak. Kierowca nie posiadał także wymaganego zezwolenia na wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy tranzytem przez terytorium Polski.
12 tys. zł kaucji i parking strzeżony
Zespół pojazdów został skierowany na wyznaczony parking strzeżony. Transport będzie mógł być kontynuowany po wpłaceniu 12 tys. zł kaucji na poczet kary, okazaniu właściwego zezwolenia i skorygowaniu zgłoszenia w systemie SENT-RMPD. Przewoźnik będzie musiał również pokryć koszty postoju ciężarówki.
Inspektorzy przygotowali dokumentację do wszczęcia postępowania administracyjnego. Łączna wysokość kar za stwierdzone naruszenia wynosiła 24 tys. zł, jednak zgodnie z ustawowym ograniczeniem została zmniejszona do maksymalnie 12 tys. zł.
Jak informuje Mazowiecka Inspekcja Transportu Drogowego, kontrole tego rodzaju mają na celu egzekwowanie przepisów oraz zapewnienie uczciwych warunków konkurencji w transporcie drogowym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze