Mateusz Tryc nie odzyskał pasa WBO Europe wagi półciężkiej. Pięściarz z Wyszkowa przegrał przed czasem z Adamem Deinesem podczas gali w niemieckim Halle. Walka została przerwana w szóstej rundzie po serii mocnych ciosów ze strony Niemca.
Stawką pojedynku był wakujący pas WBO Europe. Od początku walki Tryc starał się wywierać presję i boksować ofensywnie, jednak bardziej doświadczony Deines skutecznie odpowiadał i z rundy na rundę przejmował kontrolę nad pojedynkiem.
Decydujący moment nastąpił w szóstej odsłonie. Po mocnym podbródkowym Polak wyraźnie stracił równowagę, a chwilę później znalazł się na deskach po kolejnej serii ciosów. Mateusz Tryc zdołał wstać, ale sędzia zakończył walkę, uznając, że zawodnik nie jest w stanie dalej bezpiecznie rywalizować.
Po pojedynku wyszkowski pięściarz zabrał głos w mediach społecznościowych. – Dziś jestem na tarczy. Przegrana. Czuję się dobrze fizycznie, ale mentalnie serce wojownika dziś pękło.
W dalszej części wpisu Mateusz Tryc podziękował kibicom za liczne wiadomości i słowa wsparcia po walce.
Mimo porażki zawodnik z Wyszkowa pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich pięściarzy wagi półciężkiej. W ostatnich latach odnosił ważne zwycięstwa na zagranicznych ringach, w tym zdobył pas WBO Europe po wygranej w Niemczech z Nickiem Hannigiem w 2025 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze