Rodzice otrzymali za pośrednictwem Librusa materiały podważające skuteczność szczepień przeciw HPV. Po publikacji naszego artykułu urząd tłumaczy sprawę „pomyłką”. Tymczasem stanowisko wyszkowskiego sanepidu nie pozostawia wątpliwości.
Materiał trafił do rodziców. Urząd mówi o błędzie
O sprawie informowaliśmy kilka dni temu. Za pośrednictwem librusa – jak się obecnie okazuje, prawdopodobnie tylko w jednej placówce – do rodziców trafiła wiadomość podpisana przez Naczelniczkę Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Wyszkowie.
„W załączeniu przesyłam petycję w interesie publicznym dotyczącą szczepień p. HPV w szkołach (…) Prosimy o zapoznanie się z tymi informacjami” – czytamy w komunikacie.
Do wiadomości dołączono dokument zatytułowany „Biała księga szczepień HPV”, przygotowany przez Stowarzyszenie Centrum Informacji o Zdrowiu „Dobrostan”. Publikacja zawiera tezy podważające zasadność szczepień, w tym stwierdzenia o ich rzekomej nieskuteczności i zagrożeniach zdrowotnych.
Tymczasem szczepienia przeciw HPV są rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia oraz instytucje zdrowia publicznego jako skuteczna metoda profilaktyki nowotworów.
Po publikacji naszego materiału skierowaliśmy pytania do Urzędu Miejskiego w Wyszkowie oraz do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
Czytaj też: Kontrowersyjna publikacja o szczepieniach HPV trafiła do rodziców przez Librusa
Telefon zamiast odpowiedzi. „Zwykła pomyłka”
Zamiast odpowiedzi mailowej, o którą prosiliśmy do 23 marca, redakcja otrzymała telefon jeszcze przed upływem wskazanego terminu. W rozmowie uczestniczyli wiceburmistrz Artur Laskowski oraz naczelniczka wydziału edukacji Urszula Nowak-Martyna. – Ta wiadomość nie miała dotrzeć do rodziców – usłyszeliśmy.
Jak tłumaczyli rozmówcy, materiał miał zostać przekazany wyłącznie dyrektorom szkół, a jego dalsze udostępnienie rodzicom było – według tej wersji – wynikiem pomyłki.
To rodzi jednak kolejne pytania. Skoro dokument nie był przeznaczony dla rodziców, to w jakim celu trafił w ogóle do dyrektorów placówek oświatowych?
W trakcie rozmowy przedstawiciele urzędu wskazywali, że do magistratu trafia wiele petycji i materiałów z różnych środowisk, a urząd – jak twierdzili – ma obowiązek przekazywać je dalej do zapoznania się.
Na pytanie, czy dokument został wcześniej zweryfikowany lub skonsultowany z instytucjami zdrowia publicznego, nie uzyskaliśmy jednoznacznej odpowiedzi.
Zmieniająca się narracja
W trakcie rozmowy narracja urzędu ewoluowała. Początkowo mowa była o „zwykłej pomyłce”, następnie wskazywano na konieczność przekazywania materiałów dyrektorom, a w dalszej części rozmowy podnoszono argument, że do urzędu trafia wiele treści, których nie sposób każdorazowo szczegółowo weryfikować.
Zwróciliśmy uwagę, że sprawa dotyczy zdrowia dzieci i rozpowszechniania treści niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną.
W pewnym momencie wiceburmistrz Artur Laskowski zasugerował, że urząd mógłby zatrudnić redaktorkę naszego portalu jako osobę odpowiedzialną za ocenę takich materiałów.
W odpowiedzi usłyszeliśmy także, że „każdy ma prawo do własnych poglądów – moralnych, etycznych czy światopoglądowych”.
Nie kwestionując oczywistego prawa do indywidualnych przekonań, należy jednak podkreślić, że instytucje publiczne działają w oparciu o obowiązujące standardy oraz rekomendacje instytucji państwowych i międzynarodowych.
Jak ustaliliśmy, szkoła usunęła już z systemu Librus materiały przekazane przez urząd.
Sanepid: treści mogą wprowadzać w błąd
Jednoznaczne stanowisko w tej sprawie przedstawiła Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Wyszkowie.
„Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Wyszkowie nie została poinformowana o zamiarze przekazania rodzicom uczniów za pośrednictwem systemu Librus dokumentu pt. ‘Biała księga szczepień HPV’, ani nie uczestniczyła w konsultacjach w sprawie przekazania wskazanych materiałów do rodziców.
Jednocześnie podkreślamy, że szczepienia przeciw wirusowi HPV są rekomendowane przez instytucje zdrowia publicznego w Polsce i na świecie jako skuteczna i bezpieczna forma profilaktyki chorób nowotworowych, w tym raka szyjki macicy.
Treści podważające skuteczność lub bezpieczeństwo szczepień nie znajdują potwierdzenia w aktualnej wiedzy medycznej i mogą wprowadzać odbiorców w błąd. Państwowa Inspekcja Sanitarna prowadzi działania edukacyjne oparte na rzetelnych, naukowych źródłach i będzie je kontynuować, w tym również w zakresie profilaktyki zakażeń HPV.
Na terenie powiatu wyszkowskiego także prowadzimy i będziemy nadal prowadzić działania edukacyjne w zakresie szczepień przeciw wirusowi HPV, które są ważnym krokiem w profilaktyce nowotworowej naszych dzieci.” – przekazała Beata Kiliańczyk-Szawłowska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wyszkowie.
Sprawa nie jest zamknięta
Odpowiedzi na część pytań skierowanych do Urzędu Miejskiego nadal nie otrzymaliśmy w formie oficjalnej. Wśród nich pozostają m.in. kwestie weryfikacji przekazywanych materiałów, zasad ich dystrybucji oraz odpowiedzialności za treści, a także to, czy urząd planuje podjąć działania wyjaśniające w tej sprawie lub przekazać rodzicom uzupełniające informacje oparte na aktualnej wiedzy medycznej.
Jak ustaliliśmy, sprawa ma być również poruszona podczas najbliższych sesji Rady Miejskiej oraz Rady Powiatu w tym tygodniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze